Wyłącznie w aplikacji - promocja z bestsellerami w najniższych cenach
Wybierz kod pocztowy
Udostępnij
Skomentuj

Klawiatury dla graczy do 200 zł

Przedstawiamy ranking najlepszych klawiatur dla graczy w cenie do 200 zł. Te modele spełnią wymagania wszystkich fanów elektronicznej rozrywki, którzy posiadają ograniczony budżet.

Klawiatury dla graczy to temat rzeka, gdzie poszczególne modele bardzo często różnią się między sobą tylko kosmetycznie, albo jakąś drobnostką, która totalnie odwraca stosunek cena/jakość - zwłaszcza w niewielkim budżecie. 

Jak wybrać tę najlepszą klawiaturę do gier? Czym mogą się różnić od siebie klawiatury dla graczy? Co przy wyborze klawiatury jest ważne? To pytania często zadawane przez młodych graczy dysponujących ograniczonym budżetem. Dlatego też, żeby ułatwić poszukiwania wszystkim potrzebującym klawiatury gamingowej, przygotowałem małe zestawienie 5 klawiatur, które uważam za warte kupienia w budżecie ok. 200 zł.

Zapraszam do lektury. A, i kolejność klawiatur jest totalnie przypadkowa, więc proszę się nią nie sugerować!

Krux ATAX PRO 

Klawiatura TKL Polskiego importera Krux, który już od jakiegoś czasu zalewa rynek swoimi propozycjami peryferiów dla graczy. ATAX PRO jest można powiedzieć “starszym bratem” zwykłego ATAXa z kilkoma drobnymi różnicami.

Ale zaczynając od początku - Jest to mechaniczna klawiatura dla graczy w rozmiarze 80% (TKL), czyli nie znajdziemy tutaj sekcji klawiszy numerycznych - cała konstrukcja jest nieco zgrabniejsza i łatwiej mieści się na biurku. Na tle konkurencji wyróżnia ją dedykowane podświetlenie RGB oraz przełączniki Gateron- akurat dla Kruxa standard, ale w tym pułapie nie jest to takie częste.

Obudowa została wykonana z solidnego plastiku i sprawia bardzo dobre wrażenie. Klawiatura posiada też dedykowane oprogramowanie, jednak uważałbym je raczej za dodatek niż solidny argument za zakupem tej klawiatury.

Na minus muszę potraktować brak wyraźnego opisania drugorzędnych funkcji klawiszy (kombinacja FN + …) i same keycapy, które są bardzo podstawowe. Góra została zwieńczona przewodem USB ukrytym w grubym oplocie. Finalnie jednak - zabudowana klawiatura mechaniczna TKL na Gateronach (w moim przypadku brązowe) w cenie ok. 200 zł to bardzo dobry deal.

Krux Neo PRO RGB Wireless

Idąc za ciosem do zestawienia wrzucam kolejną propozycję Kruxa o jeszcze mniejszym rozmiarze. Neo PRO RGB w wersji bezprzewodowej jest klawiaturą zaledwie 60%. Fakt ten w żadnym wypadku nie umniejsza jej możliwości, czy zastosowań wśród graczy. Coraz większa część fanów cyfrowej rozrywki stawia na jak najmniejsze klawiatury, które posiadają znacznie mniej klawiszy, nie tracąc na funkcjonalności w grach. 

W następstwie progresji 100%->TKL (80%) straciliśmy prawą stronę klawiatury, poświęconą panelowi numerycznemu. W przypadku przejścia z 80%->60% klawiatura zostaje pozbawiona fragmentu ze strzałkami i górnej linii przycisków funkcyjnych. Na szczęście wszystkie te funkcje zostały sprawnie zaszyte w drugich akcjach triggerowanych z modyfikatorem “FN”. Tutaj niemal wszystkie domyślnie ustawione kombinacje są odpowiednio opisane na keycapach. 

Ponadto w tej klawiaturze zastosowano też bardzo intuicyjny układ, w którym wspomniany wcześniej klawisz “FN” został umieszczony w prawym dolnym narożniku, a strzałki przesunięto zaraz obok niego, co czyni je wyjątkowo łatwo dostępnymi w porównaniu do wielu innych 60% (tam “FN” jest obok spacji, a strzałki na klawiszach UHJK). 

Poza tym niewielkim rozmiarem, Neo PRO RGB nie odstaje również wnętrzem - mamy ponownie do czynienia z przełącznikami Gateron, niezłym podświetleniem RGB i wbudowanym akumulatorem - Wireless w nazwie zobowiązuje. 

Połączenie z komputerem można uzyskać na dwa sposoby - bezprzewodowo poprzez bluetooth (niestety jest odczuwalne nieznaczne opóźnienie) i poprzez podłączenie sprzętu załączonym w zestawie kablem (USB A->C). W przypadku tego drugiego sposobu znika problem opóźnienia i zostaje nam również udostępnione dedykowane oprogramowanie, jednak tak jak w przypadku poprzednika możliwości softu nie powalają.

Modecom VOLCANO Lanparty 2

Klawiatura dla graczy Lanparty (tak, bez “2”) była jedną z pierwszych klawiatur mechanicznych z jakimi miałem styczność. Oczywiście nie była to klawiatura idealna, jednak stworzyła solidne podstawy, które jej druga edycja dobrze wykorzystuje. Ponownie jest to mechaniczna klawiatura w formacie TKL, ale wprawne oczy już z całą pewnością dostrzegły obecność dodatkowych przycisków i rolki multimedialnej tuż nad strzałkami.

Obudowa z plastiku, w którą została ta klawka zapakowana, niestety jest chyba najsłabszą z jakimi w przypadku tego artykułu się spotkamy. Jednak zastosowane keycapy są z tego zestawienia zdecydowanie najlepsze. W środku już klasycznie - Gaterony. Tym razem niebieskie, a co tam. Na szczycie znajdziemy odłączany przewód USB C, jak i przelotowy port USB A - osoby z wiecznie rozładowującym się telefonem to docenią. 

Software to kolejna kopiuj-wklejka, jednak tutaj możliwości jest nieco więcej, jak chociażby zaprogramowanie podświetlenia każdego klawisza indywidualnie, co jeszcze bardziej może podnieść jej walory estetyczne.

Redragon K607 APS Low Profile TKL

Oj tak, najsolidniej wykonana klawiatura z dzisiejszego zestawienia. Top jest aluminiowy a niski profil sprawia, że sama konstrukcja jest bardzo solidna. Na tle wszystkich pozostałych zdecydowanie wyróżnia ją właśnie wysokość, jak i ergonomia. Jest to klawiatura niskoprofilowa w rozmiarze TKL (tak, jest też wersja 100%), zbudowana na przełącznikach Redragon (pewnie przebrandowana wariacja Outemu, co zdradza możliwość Hot-swapu). Mamy tutaj do czynienia z czystym designem, a sama klawiatura jest bardzo prosta w konstrukcji i nie posiada żadnych dodatków i rozpraszaczy. Idealnie nada się do grania, czy pracy przez długie godziny, nie nadwyrężając naszych nadgarstków. Funkcjonalność ponad wszystko.

Corsair K55 RGB PRO

Odświeżona wersja najbardziej podstawowej klawiatury od Corsair’a (K55, bez “PRO” i “RGB” - bo co innego mogliby zmienić?). Klawiatura membranowa (tak, membranowa) dla graczy, która miałą swoją premierę w 2021r. Jest przy tym naszpikowana dodatkami i udogodnieniami. Nie ma się co oszukiwać, za 200 zł dostaniemy taniego mechanika, albo już całkiem wypasioną membranę, dlatego również i ją postanowiłem zawrzeć w tym zestawieniu. 

Klawiatura jest ogromna i to dosłownie: format 100%, dodatkowa sekcja klawiszy multimedialnych w prawym górnym narożniku, dodatkowe klawisze Corsair G-keys po lewej stronie i do tego odczepiana podpórka pod nadgarstki - propozycja dla osób, które mają zdecydowanie za dużo miejsca na biurku. Zaczynając od dołu - podpórka pod nadgarstki to wpinany na “krokodylki” kawałek plastiku z drobną teksturą: dodatek ani wygodny, ani niewygodny. Raczej niewiele wnosi do samej klawiatury (poza rozmiarem). 

Całość została wykonana z dobrej jakości plastiku, co sprawia, że samo wrażenie już po wzięciu jej do rąk jest bardzo pozytywne. Sekcja klawiszy multimedialnych umieszczona w prawym górnym narożniku jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Niestety w tym budżecie nie uświadczymy tutaj żadnego pokrętła do regulacji głośności, a jedynie klawisze - jednak to zdecydowanie wystarcza. W tym modelu, w przeciwieństwie do K55 RGB PRO XT, mamy do czynienia ze strefowym podświetleniem RGB (w XT jest to podświetlenie indywidualnie programowane, dedykowane pod każdy klawisz), więc świeceniem możemy dowolnie sterować, o ile bierzemy poprawkę na podział na  strefy.

Największym jednak jej wyróżnikiem i ogromną kartą przetargową jest lewa strona. Corsair G-keys to 6 dedykowanych przycisków funkcyjnych, które możemy dowolnie sobie zaprogramować. Wydaje się to być dość podstawowe i bez fajerwerków dopóki nie pobierzemy oprogramowania od Stream Decka. Corsair w momencie przejęcia Elgato bardzo dobrze zintegrował swoje iCUE z możliwościami produktów Elgato. Co wynikowo sprawia, że możemy traktować te 6 klawiszy niemal na równi z osobno kupionym Stream Deckiem. Soft jest bardzo przyjemny i posiada dodatkową nakładkę, więc tutaj może nie będziemy mogli sobie postawić na biurku ekranu z guziczkami, ale jednocześnie nakładka pokaże nam wszystko niemal równie dobrze, a nie będzie kosztowała dodatkowych 400 zł. 

Bycie klawiaturą membranową czyni ją również cichszą względem mechanicznych odpowiedników, co może przełożyć się na lepszy początek przygody ze streamowaniem.

Podsumowując to zestawienie, mogę powiedzieć tylko tyle, że jest to 5 klawiatur, które w ostatnim czasie uznałem za warte swojej ceny. Każda nieco inna od poprzedniej, jednak jak dobrze wiecie, każdy gracz jest inny i będzie szukał innego rozwiązania do pełni satysfakcji. Mam nadzieję, że to zestawienie wam pomoże!

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Specjalista Morele | 13:36
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Dowiedz się więcej o dedykowanych czasach dostawy.
Poznaj czas dostawy

Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy rozwijając menu “Więcej”.