Udostępnij
Skomentuj
https://www.morele.net/wiadomosc/jak-wybrac-lodowke-bezszronowa-czy-warto-kupic-no-frost/829/ 2021-06-09 12:05:15.000000

Jak wybrać lodówkę bezszronową? Czy warto kupić No Frost?

Chcesz zaoszczędzić czas i uniknąć kłopotliwego rozmrażania? Sprawdź, jak wybrać lodówkę z systemem No Frost.

Masz ochotę na coś do jedzenia, ale sam nie wiesz co? Zaglądasz więc do lodówki, stoisz w jej otwartych drzwiach i myślisz, co by tu wybrać. Im dłużej komora chłodząca jest niezamknięta, tym gorzej dla prawidłowej cyrkulacji zimnego powietrza. Za każdym razem, kiedy ją otwierasz, do jej wnętrza dostaje się wilgoć. Zamykasz drzwiczki, a niska temperatura zaczyna działać i zamienia ją w szron. Praw fizyki nie oszukasz.

Jeśli Twoja lodówka nie posiada odpowiedniej wentylacji, nie trzeba dużo czasu, żeby warstwa lodu pokryła przestrzeń przeznaczoną do mrożenia jedzenia. Wtedy okresowe rozmrażanie jest nieuniknione. Niestety to czynność wyjątkowo niewygodna i czasochłonna. Dodatkowo wymusza również konieczność przetworzenia wszystkich, trzymanych dotąd w chłodzie zapasów, ponieważ ponowne zamrażanie żywności prowadzi do znacznego obniżenia jej jakości, a nawet zepsucia. Zastanawiasz się, czy można uniknąć tych wszystkich utrudnień? Oczywiście, wystarczy zainwestować w model wyposażony w system No Frost.

Czym jest system No Frost?

To technologia bezszronowa, stosowana już właściwie standardowo w nowo projektowanych lodówkach. Jak działa? Dobrze obmyślany układ wentylacji zapobiega oblodzeniu zamrażalnika, powstającemu w wyniku częstego otwierania i zamykania drzwi. Lodówka No Frost gwarantuje, że oblepione lodem i szronem wnętrze chłodziarki jest już tylko przykrym wspomnieniem. To niejedyna korzyść płynąca z jej zakupu. Dzięki temu, że w komorze nie osadza się szron, produkty umieszczone wewnątrz dłużej zachowują świeżość i zdatność do spożycia.

Funkcja No Frost włącza osuszający nawiew po każdym zamknięciu drzwiczek. Odpowiedzialny za cały proces wentylator od razu wydmuchuje wilgoć w stronę skraplacza – on odprowadza ją na zewnątrz. Taka technologia zapewnia, że nie przechodzi ona w stan skupienia i nie osiada na ściankach, w postaci szronu. Zyskujesz wtedy gwarancję, że zamrożone produkty nie stworzą wielkiej bryły lodu, przymarzając do siebie i wnętrza komory. Dodatkowo najlepsze lodówki bezszronowe gwarantują oszczędność energii. Jak to możliwe? Jeśli urządzenie nie nie wymaga regularnego rozmrażania, nie potrzebuje również dodatkowej energii do ponownego uruchomienia i „oziębienia”, a te czynności zużywają najwięcej prądu.

Polecane lodówki No Frost

Jaką lodówkę bezszronową wybrać?

Rynek AGD już od kilku lat znajduje się na niezwykle wysokim poziomie technologicznym. Produkowane dziś sprzęty posiadają tak wiele funkcji, że naprawdę można się w nich pogubić. Nawet „zwyczajne” lodówki mają teraz o wiele więcej opcji, niż tylko chłodzenie i zamrażanie. One ułatwiają Ci życie domowe i oszczędzają czas – dzięki zastosowanym rozwiązaniom przechowywana żywność dłużej zachowuje świeżość i składniki odżywcze.

Jak więc wybrać idealne urządzenie, aby spełniło wszystkie oczekiwania oraz długo pracowało bezawaryjnie? W pierwszej kolejności warto przemyśleć potrzeby domowników. Rynek oferuje dziś niezliczone ilości rozwiązań, z pewnością znajdziesz idealny dla siebie produkt. Jeśli zastanawiasz się, co będzie dla Ciebie lepszym pomysłem – lodówka No Frost czy z chłodzeniem statycznym, sprawdź, w jaki sposób idealnie dopasujesz jej funkcjonalność do nowoczesnej kuchni.

Chłodzenie statyczne – wady i zalety

Do czasu opracowania technologii No Frost chłodzenie statyczne stanowiło najbardziej powszechny system, montowany seryjnie we wszystkich lodówkach. Ten układ charakteryzuje się wykorzystaniem jednego lub kilku silników, każdy z oddzielnym obwodem – osobno dla komór z dodatnią i ujemną temperaturą. Przepływający wewnątrz instalacji gaz powodował utrzymanie niskiej temperatury. Choć wciąż na rynku istnieją modele produkowane w tej technice, nawet lodówka do zabudowy może być skonstruowana z wykorzystaniem chłodzenia statycznego, to jednak rodzaj odchodzący do lamusa.

Oprócz „tradycyjnych” funkcji chłodzenia i mrożenia właściwie jedyną i niezaprzeczalną zaletą układu jest fakt, że przechowywana w tego typu warunkach żywność długo zachowuje wilgotność. Wędliny czy ser żółty nie obsychają tak szybko, jak w dzisiejszym systemie chłodzenia z użyciem wentylatora. Wadę natomiast stanowi wspomniany już wcześniej ręczny rodzaj rozmrażania urządzenia.

Najpierw odłączasz lodówkę od prądu, opróżniasz ją, otwierasz drzwi wszystkich komór na oścież i czekasz, aż nagromadzony lód rozpuści się i wypłynie na zewnątrz. Następnie myjesz wnętrze, osuszasz je dokładnie i ponownie podłączasz do sieci. W miarę spadku temperatury z powrotem ustawiasz produkty na półkach. Brzmi skomplikowanie? To naprawdę zajęcie wymagające dużo pracy, której możesz sobie łatwo oszczędzić. Wystarczy wybrać technologię No Frost.

Zalety i wady lodówki bezszronowej

Podobnie jak w przypadku urządzenia pracującego z wykorzystaniem chłodzenia statycznego, lodówka No Frost także ma swoje plusy i minusy. Największą zaletą systemu jest brak konieczności samodzielnego rozmrażania. To jednak nie wszystko. Usunięcie wilgoci z wnętrza komory chłodzącej gwarantuje dłuższe przechowywanie żywności, minimalizując ryzyko utraty odpowiedniego zapachu, smaku czy jakości. Zamrożone zapasy nie przymarzają do siebie, co bardzo ułatwia ich wyjmowanie i rozpoznawanie. Od teraz pożegnasz problem pokrytej szronem bryły lodu – potrawy wielkiej niewiadomej, która po wyjęciu i rozmrożeniu zamiast porcją boczku do jajecznicy okazała się kawałkiem świątecznego piernika.

Osuszanie wnętrza lodówki jest doskonałą technologią antyszronową, ale ma też spory minus. W rezultacie powoduje szybkie odprowadzenie wilgoci z żywności, co niestety odbija się na jej późniejszej jakości. Nawet jeśli kupisz najlepszy ser domowej roboty czy wędliny z lokalnej masarni – produkty, co do których masz pewność, że są pyszne, zdrowe i naturalne – układając je bezpośrednio na półce, narażasz je na znaczne wyschnięcie. Dlatego przechowuj wiktuały w specjalnych pojemnikach, tych przeznaczonych do kontaktu z jedzeniem (część producentów dołącza je w zestawie do lodówki).

Jeszcze jedna cecha, o której warto wspomnieć. Nawet najlepsze lodówki No Frost wydają odgłosy (i nie jest to hałas wentylatora) – one po prostu „strzelają”. Po razy kolejny powodem takiego działania są zasady fizyki. Odpowiednia cyrkulacja powietrza w zamrażalniku gwarantuje, że przechowywane w ujemnej temperaturze zapasy nie zamieniają się w sople lodu, lecz „pracują” i wydają charakterystyczne efekty akustyczne.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem lodówki No Frost?

Aby dokonać zakupu urządzenia, które w pełni odpowie na wszystkie Twoje potrzeby, sprawdź najpierw kilka istotnych parametrów i na co szczególnie zwrócić uwagę przed zakupem lodówki No Frost.

  • Klasa energetyczna. Pamiętaj, że w przeciwieństwie do okresowo uruchamianych sprzętów AGD (np. piekarnik czy zmywarka) lodówka wymaga nieprzerwanej dostawy energii, non stop przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Dlatego warto kupić model o wysokiej klasie energetycznej, przynajmniej A+. Przykładowo lodówka Samsung zapewnia nie tylko technologię No Frost, ale i odczuwalną energooszczędność w klasie A ++ (w porównaniu do podobnych modeli z tego segmentu). Jeżeli postawisz na bardziej energooszczędny model, w przyszłości czekają Cię mniejsze rachunki za energię.
  • Łatwość korzystania. Funkcja No Frost ułatwia utrzymanie czystości w komorach chłodniczych – wyeliminowanie osadzania szronu oraz lodu zapewnia szybkie i łatwe mycie sprzętu. Jednak budowa i układ wnętrza urządzenia także mają duży wpływ na jakość korzystania. Przykładowo, lodówki Bosch wyposażono w dodatkowy, niezależny system kontroli wilgotności części przeznaczonej na warzywa i owoce. Takie rozwiązanie zapewnia im dłuższą świeżość i pozwala bez trudu zachować porządek. Zwróć również uwagę na prowadnice szuflad, zwłaszcza w zamrażarce. Lodówka LG, nawet przy pełnym obciążeniu, gwarantuje ich łatwe wysuwanie, a wbudowany alarm dźwiękowy ostrzega o pozostawieniu niedomkniętych drzwi.

Jak wybrać lodówkę? Przed zakupem zwróć uwagę na kwestie praktyczne i estetyczne. Oferowane urządzenia posiadają wiele funkcji, dzięki którym wygodnie przechowujesz żywność, a produkty długo zachowują wygląd, jakość i świeżość. Dodatkowe opcje – np. system No Frost – ułatwiają Ci życie oraz pozwalają oszczędzać czas i pieniądze.

Polecane artykuły
 
Udostępnij
4,7
18 ocen
9 komentarzy
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (6)

Idealnie pasuje do prostej ale nowoczesnej kuchni. Daje radę podczas pieczenia ciast i innych pichceń - np. u nas w swięta naprawdę uratował nasze mieszkanie od smrodu.
Szczerze mówiąc to jestem zawiedziony nową lodówką no frost pełną dodatkowych szuflad, szczelnych pojemników, zamykanych przegródek itd, każda do czego innego. Brak konieczności rozmrażania raz na kilka miesięcy jest okupiony codzienną upierdliwością w korzystaniu z lodówki, kiedy to ciągle trzeba pamiętać co do jakiej szufladki , co do jakiej wilgotności, przegródki, pojemnika. Nie można po prostu czegoś włożyć albo wyjąć z lodówki. Trzeba dodatkowo otworzyć jakąś szufladę czy pojemnik. A jeżeli się czegoś nie schowa do dodatkowego pojemnika to bardzo szybko zwyczajnie wysycha. To jest zwyczajnie upierdliwe. Miało być lepiej a jak dla mnie jest gorzej.
a jakiej firmy kupiłeś lodówkę bo siostra moja ma dwudrzwiową Samsunga i nie narzeka na wysuszanie
Ja mam taką lodówkę i ona bardzo hałasuje tak strzela coś głośno i u mnie i u moich znajomych co to jest? w waszych też? miałem kiedyś zwykłą to spokój był
Ja też mam taką, od 17 lat mi walą gromy. Serwis nie wie jaka przyczyna. Ponieważ występuje to tylko w czasie uruchomienia po rozmrożeniu (przez kilka godzin), to podejrzewam, że pomiędzy obudową zewn. i komorą pozostaje lód, który penie podlega naprężeniom od instalacji chłodniczej i stąd te trzaski.
w/w lodówki nie są dostępne na morele od x czasu...
Stare lodówki i tyle, od systemu no frost już od dawna się odchodzi, teraz to tylko low frost.
Rozumiem No Frost w zamrażarce. Ale po co No Frost w chłodziarce? Przecież w chłodziarce jest temperatura powyżej 0st, więc szron się nie tworzy. Niech mi to ktoś wytłumaczy.
Taki chwyt marketingowy, coś trzeba oferować żeby usprawiedliwyć wyższe ceny. Najpierw wprowadzają (zupełnie niepotrzebny) No Frost w całej lodówce, które wszystko wysuszają, i jest głośno. A potem wymyślają "innowacje" czyli pojemniki, które mają jedzenie przed wysuszeniem chronić... a za to wszystko płaci klient.
Dużo lepszy jest low frost w zamrażarce. Lodówka cicha, nic nie wysuszone, i praktycznie nie trzeba odmrażać