Ekspert Morele | 03:18
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Dowiedz się więcej o dedykowanych czasach dostawy.
Wybierz kod pocztowy
Udostępnij
Skomentuj

Lodówka z dwoma agregatami - czy warto kupić?

Lodówka z dwoma agregatami to recepta na małą elastyczność klasycznego układu.

Dwa agregaty najczęściej stosowane są w dużych chłodziarkach, ponieważ tam jest to energetycznie uzasadnione, natomiast również w lodówkach średnich czasem stosuje się takie rozwiązanie, ponieważ dzięki temu użytkownik zachowuje większą kontrolę nad temperaturą.

Jak działa lodówka z dwoma agregatami?

Klasyczny układ to użycie jednego agregatu do obsługi komory chłodniczej, a drugiego do chłodzenia zamrażarki. W zależności od parametrów sprzętu oba urządzenia mogą mieć różną wydajność (zależy to między innymi od objętości, którą mają chłodzić). Każdy z agregatów będzie miał oddzielny regulator temperatury i będzie mógł być wyłączony niezależnie na dowolny okres. Różnice w wyglądzie zewnętrznym sprzętu są jedynie symboliczne – układ elektryczny jest jeden, agregaty zwykle umieszczone są blisko siebie.

Polecane lodówki

Czy warto zainwestować w lodówkę z dwoma agregatami?

Podstawowy powód, dla którego warto zwrócić uwagę na lodówki z dwoma agregatami, to możliwość niezależnej kontroli temperatury w obu obiegach. Taką samą możliwość dają również lodówki z jednym agregatem, dwoma termostatami i zaworem trójdrożnym. Są one zdecydowanie tańsze i dominują w segmencie sprzętu małego i średniego. W przypadku największych lodówek taka klasyczna konstrukcja jest jednak mało wydajna – warto zdecydować się na chłodziarkę z dwoma agregatami, jednak klasyczne lodówki wolnostojące o pojemności łącznej do 200 litrów to zdecydowanie domena pojedynczego agregatu. Wprawdzie teoretycznie jest to rozwiązanie droższe w eksploatacji, ale tylko nieznacznie, natomiast różnica w cenie zakupu zupełnie usprawiedliwia taką różnicę.

Czy lodówka z dwoma agregatami jest głośniejsza?

Teoretycznie dwa agregaty to wzrost głośności pracy lodówki. Jednak głośność sumaryczna nie jest sumą głośności pracujących urządzeń (jeśli są dwa agregaty o głośności, dajmy na to, 40 dB każdy, to w sumie nie osiągają nawet 60 dB, jeśli pracują równocześnie). Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za generowanie dodatkowego hałasu jest nie ilość agregatów, ale system no frost. Klasyczna lodówka zbiera wilgoć na tylnej ścianie, skąd krople spływają do parownika i odparowują. System no frost działa tak samo, jak klimatyzacja samochodowa, a to powoduje wzrost głośności. Ilość agregatów ma drugorzędne znaczenie, choć oczywiście będzie tu widoczny pewien wzrost głośności.

Zalety i wady lodówek z dwoma agregatami

  • Możliwość całkowitego wyłączenia jednego agregatu na dowolny okres (np. na czas urlopu)
  • Szybsze chłodzenie lub zamrażanie (15 kg/ dobę w stosunku do 5 kg/ dobę w przypadku lodówek z jednym agregatem)
  • Przy optymalnym wykorzystaniu przestrzeni dużo większe możliwości kontroli zużycia energii
  • Dużo wyższa cena w stosunku do agregatów pojedynczych
  • Większa energochłonność, szczególnie przy niewłaściwej konfiguracji lub nieefektywnym wykorzystaniu miejsca
  • W przypadku lodówek do zabudowy konieczność zapewnienie jeszcze lepszej wentylacji w celu odprowadzenia ciepła

Podsumowanie

Lodówki z dwoma agregatami mogą w niektórych przypadkach konkurować z lodówkami z jednym agregatem i dwoma termostatami. W praktyce jednak to drugie rozwiązanie nie zdaje egzaminu w sprzęcie o największych pojemnościach i wówczas warto zdecydować się na droższe, ale wydajniejsze lodówki z dwoma agregatami. Nie są one szczególnie głośne, produkowane są zarówno modele wolnostojące, jak i do zabudowy, dlatego problemów z doborem być nie powinno. Co ważne – aby ten zakup był opłacalny, trzeba rozsądnie używać przestrzeni lodówki – chłodzenie pustej komory nie ma sensu, dlatego zastosowanie lodówek dwuagregatowych jest ograniczone.

Udostępnij
4,8
3 oceny
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)