Udostępnij
Skomentuj

Jak używać masażera antycellulitowego?

Czy profesjonalny masażer antycellulitowy jest skuteczny? Sprawdź, jak go używać, by rzeczywiście zadziałał.

„Pomarańczowa skórka” to problem dotyczący wielu osób – kobiet i mężczyzn w różnym wieku. Rynek kosmetyczny obfituje w szereg rozmaitych urządzeń, które wspomagają walkę z nieestetycznymi zgrubieniami widocznymi pod skórą. Mowa tu między innymi o takich sprzętach jak na przykład: masażer antycellulitowy ultradźwiękowy, próżniowy czy ręczny. Co zrobić, by stosowanie wspomnianych urządzeń przyniosło oczekiwany efekt? Należy przestrzegać kilku prostych, ale niezwykle ważnych zasad.

W jaki sposób używać masażera antycellulitowego?

Zanim sięgniesz po masażer ręczny lub elektryczny, przygotuj ciało do zabiegu. Wykonaj peeling, a następnie osusz skórę ręcznikiem i wetrzyj w nią krem na „pomarańczową skórkę”. Zwróć uwagę na skład danego preparatu. Powinna się w nim znaleźć kofeina, kwas askorbinowy, ekstrakt z kasztanowca, a także wyciąg z alg. Przywołane substancje poprawiają mikrokrążenie oraz ukrwienie tkanek, a w konsekwencji przyśpieszają proces usuwania zbędnych produktów przemiany materii, zalegających w organizmie.

Kiedy krem ulegnie wchłonięciu, uruchom elektryczny masażer antycellulitowy lub zacznij zabieg korzystając z modelu ręcznego. Wykonuj płynne, spokojne, powolne ruchy, kierując się od dołu ku górze (poczynając od kostek, poprzez uda, a na brzuchu czy ramionach kończąc). Pamiętaj o jednej istotnej kwestii – masować należy nie tylko partie ciała dotknięte cellulitem, ale całe ciało. Nacisk urządzenia na skórę nie powinien być zbyt silny.

Pozostaje pytanie: jak często wykorzystywać Medisana masażer antycellulitowy ręczny bądź elektryczny w codziennej pielęgnacji? Przynajmniej dwa lub trzy razy w tygodniu przez około pół godziny. W tym przypadku bardzo duże znaczenie ma systematyczność, bowiem tylko regularnie przeprowadzane działania mogą przynieść wymierne efekty w walce z „pomarańczową skórką”. Trzeba jednak podkreślić, że sam elektryczny masażer antycellulitowy nie wystarczy, by odnieść sukces w batalii ze wspomnianymi niedoskonałościami.

Czego jeszcze będziesz potrzebować? Nawet profesjonalny Beurer masażer antycellulitowy nie zdziała zbyt wiele bez odpowiedniej dawki ruchu oraz dobrze zbilansowanej diety, bogatej w zielone warzywa, owoce o niskiej zawartości cukrów prostych, a także pełnoziarniste produkty spożywcze (kasze, makarony, pieczywo itp.). Aktywność fizyczna w połączeniu z właściwym sposobem odżywiania sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała. To ważne, bowiem nadwaga jest jednym z czynników sprzyjających powstawaniu „skórki pomarańczowej”.

Polecane masażery na cellulit

Jakie efekty przynosi stosowanie masażera antycellulitowego?

Wiele osób zadaje sobie pytanie, jaką skuteczność wykazuje masażer antycellulitowy? Efekty zabiegów bywają różne w zależności od rodzaju wykorzystywanego urządzenia. Największe zainteresowanie wśród klientów budzą obecnie modele typu ręcznego o działaniu wyszczuplająco-ujędrniajacym. Dzięki wymiennym końcówkom mogą pełnić szereg różnych funkcji. Przedstawione egzemplarze nie tylko pomagają wymodelować sylwetkę i pozbyć się niechcianych centymetrów z okolic ud czy brzucha, lecz także likwidują napięcie mięśni szyi i pleców.

Klienci chętnie sięgają również po drewniany masażer na cellulit. Wyglądem przypomina szczotkę do mycia wyposażoną w szorstkie włosie. Ma kompaktowy rozmiar i nie zajmuje zbyt wiele miejsca. Bez trudu spakujesz go do podręcznej kosmetyczki i zabierzesz ze sobą w podróż lub na służbowy wyjazd. Narzędzie poprzez wywieranie nacisku na skórę pobudza krążenie krwi i rozbija złogi zalegającego tłuszczu, dzięki czemu nieestetyczne zgrubienia stają się mniej widoczne, a tkanki – bardziej sprężyste.

Masażer próżniowy na cellulit bywa dość często używany w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych do stymulacji głębokich warstw tkanek. Jego stosowanie daje efekty podobne do rezultatów uzyskiwanych podczas stawiania baniek. Usprawnia proces usuwania toksyn z organizmu, a jednocześnie wygładza skórę. Urządzenie świetnie radzi sobie nawet z zaawansowanymi zmianami. Poprawę widać zwykle już po pierwszym zabiegu, choć wiele zależy od kondycji poszczególnych partii ciała.

A zatem, jak wybrać dobry masażer antycellulitowy? Opinie w tej kwestii nie pozostawiają wątpliwości. Kupując sprzęt do walki ze złogami tłuszczu, zwróć szczególną uwagę na stan i kondycję skóry, a także swoje indywidualne potrzeby i preferencje. Jeśli na co dzień nie masz zbyt wiele czasu na pielęgnacyjne rytuały, drewniany masażer na cellulit nie będzie najwłaściwszym rozwiązaniem. Dużo lepiej sprawdzi się model elektryczny. Nie wymaga użycia siły. Wystarczy go włączyć i przyłożyć w problematyczne miejsce.

W czym tkwi sekret skuteczności takich akcesoriów jak ultradźwiękowy czy próżniowy masażer antycellulitowy? Opinie ekspertów są dość jednoznaczne. Kluczem do sukcesu w starciu z „pomarańczową skórką” jest systematyczność. Tylko regularnie realizowane zabiegi mogą przynieść spodziewany efekt. Działania ad hoc podejmowane od czasu do czasu nie spowodują widocznych i co ważniejsze trwałych zmian. Duże znaczenie dla powodzenia wspomnianej „misji” ma również prowadzenie zdrowego trybu życia (unikanie używek i wysoce przetworzonych produktów, ruch).

Jak często używać masażera antycellulitowego?

Masażer antycellulitowy ultradźwiękowy lub inne popularne urządzenia ujędrniająco-wyszczuplające stosowane regularnie potrafią wyraźnie poprawić kondycję skóry, ale jak często ich używać, by zauważyć pierwsze wyraźne efekty? Warto włączyć je do codziennej rutyny pielęgnacyjnej i poświęcić przynajmniej pół godziny każdego dnia na walkę z nieestetycznymi zgrubieniami widocznymi na nogach, brzuchu, pośladkach czy ramionach. Najlepiej wykonywać piętnastominutową sesję rano i wieczorem przy okazji innych czynności higienicznych.

Nasuwa się pytanie: czy masażer próżniowy na cellulit albo inny model może być wykorzystywany przez każdego? Niekoniecznie. Istnieją bowiem pewne przeciwwskazania do rozbijania lipidów. Należą do nich między innymi takie czynniki jak na przykład: infekcje skórne, choroby zakaźne oraz nowotworowe, otwarte rany, stany zapalne o ostrym przebiegu, gorączka, miażdżyca naczyń kończyn dolnych czy owrzodzenia żył. Nie należy również przeprowadzać zbyt inwazyjnych zabiegów u kobiet w ciąży lub w okresie połogu.

Jak długo używać masażera antycellulitowego?

Wiesz już, jak działa masażer antycellulitowy, efekty zabiegów z jego użyciem również są Ci znane, ale jak długo stosować urządzenie, by wspomniane rezultaty zaobserwować? Kilka, a może kilkanaście miesięcy? Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie. Pewna kwestia nie ulega jednak wątpliwości – walka z „pomarańczową skórką” wymaga czasu oraz cierpliwości, zwłaszcza gdy zmiany są już mocno rozwinięte. Im szybciej zauważysz pierwsze sygnały i podejmiesz odpowiednie działania, tym łatwiej uporasz się z opisywanym defektem.

Trzeba bowiem zauważyć, że cellulit ma różne stopnie zaawansowania:

  • I etap – zniekształcenia nie są zauważalne gołym okiem, ale można je dostrzec, badając tkankę pod mikroskopem. Występują głównie na udach, biodrach oraz pośladkach,
  • II etap – zgrubienia dają o sobie znać po ściągnięciu skóry palcami,
  • III etap – złogi tłuszczu są doskonale widoczne. Dotknięcie grudek często wywołuje ból,
  • IV etap – degradacja tkanki łącznej postępuje. Pod skórą pojawiają się wyraźne stwardnienia o guzkowatej strukturze, które nierzadko powodują duży dyskomfort.

Warto pamiętać o jeszcze jednej ważnej kwestii – jeśli chcesz zainwestować w masażer wyszczuplający antycellulitowy przeznaczony do domowego użytku, sięgaj po sprzęty sygnowane logo znanych przedsiębiorstw o ugruntowanej pozycji w branży, które dysponują sporym doświadczeniem w wytwarzaniu akcesoriów do pielęgnacji ciała. Renomowane firmy zwykle korzystają z najnowocześniejszych technologii i wytwarzają swoje wyroby ze sprawdzonych, certyfikowanych i starannie wyselekcjonowanych materiałów o potwierdzonych parametrach technicznych.

Polecane artykuły
 
Udostępnij
5,0
3 oceny
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)