The Blood of Dawnwalker – wymagania. GTX 1060 dalej w grze
Spis treści:
Jest w tej premierze pewien haczyk, który ucieszy każdego, kto nie wymieniał komputera od lat. Rebel Wolves, studio zbudowane wokół ludzi odpowiedzialnych za Wiedźmina 3, opublikowało finalne wymagania sprzętowe The Blood of Dawnwalker – i okazały się one znacznie łagodniejsze, niż wszyscy się spodziewali. Jeszcze niedawno w sieci krążyła tabela strasząca kartą RTX 5090 do natywnego 4K. Wersja ostateczna wygląda zupełnie inaczej, ale ma jeden warunek, o którym trzeba wiedzieć, zanim odetchniesz z ulgą.
The Blood of Dawnwalker wymagania PC
Rebel Wolves i Bandai Namco przygotowali cztery gotowe konfiguracje – od najniższego profilu 1080p przy 30 klatkach aż po ultra w 4K i 60 FPS. Trzy rzeczy powtarzają się w każdym wariancie i to je zapamiętaj: 16 GB RAM, 60 GB miejsca na dysku SSD oraz DirectX 12 na Windowsie 10 lub nowszym. Żaden poziom nie żąda 32 GB pamięci – w 2026 roku to naprawdę rzadki widok.

Minimalne wymagania Dawnwalker (1080p, 30 FPS, ustawienia niskie)
- System operacyjny: Windows 10 (64-bit) lub nowszy
- Procesor: Intel Core i5-11400F / AMD Ryzen 7 2700X
- Pamięć RAM: 16 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 1060 / AMD Radeon RX 580
- Pamięć VRAM: 6 GB lub więcej
- Dysk: 60 GB wolnego miejsca (wymagany SSD)
- DirectX: wersja 12
Zalecane wymagania Dawnwalker (1080p, 60 FPS, ustawienia średnie)
- System operacyjny: Windows 10 (64-bit) lub nowszy
- Procesor: Intel Core i7-11700K / AMD Ryzen 7 5700X
- Pamięć RAM: 16 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 2060 SUPER / GTX 1070 Ti / AMD Radeon RX 5700 / Intel Arc A750
- Pamięć VRAM: 8 GB lub więcej
- Dysk: 60 GB wolnego miejsca (wymagany SSD)
- DirectX: wersja 12
Wymagania na 2K (1440p, 60 FPS, ustawienia wysokie – profil rekomendowany)
- System operacyjny: Windows 10 (64-bit) lub nowszy
- Procesor: Intel Core i7-11700K / AMD Ryzen 7 5700X
- Pamięć RAM: 16 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 4060 / AMD Radeon RX 7600 XT / Intel Arc B580
- Pamięć VRAM: 8 GB lub więcej
- Dysk: 60 GB wolnego miejsca (wymagany SSD)
- DirectX: wersja 12
Wymagania na 4K (2160p, 60 FPS, ustawienia ultra)
- System operacyjny: Windows 10 (64-bit) lub nowszy
- Procesor: Intel Core i7-12700K / AMD Ryzen 7 7800X3D
- Pamięć RAM: 16 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 4070 Ti / AMD Radeon RX 9070
- Pamięć VRAM: 12 GB lub więcej
- Dysk: 60 GB wolnego miejsca (wymagany SSD)
- DirectX: wersja 12
Teraz najważniejsze – ten wielki napis nad tabelą, który łatwo przeoczyć: „z włączoną technologią DLSS / FSR / XeSS (zalecane)”. To jest właśnie wspomniany haczyk. Wszystkie cztery profile zakładają, że obraz jest skalowany, a nie renderowany natywnie. Wcześniejsza wersja tabeli wymagała do natywnego 4K karty RTX 5090 – najdroższego konsumenckiego układu na rynku. W finalnym zestawieniu do 4K/60 wystarczy RTX 4070 Ti, ale ceną za ten spadek jest właśnie upscaling wpisany w każdy poziom jako rekomendacja. Innymi słowy: jeśli lubisz grać w czystej rozdzielczości, bez skalowania, dołóż sobie kilka półek zapasu ponad to, co widzisz w tabeli.
Poza tym jednym zastrzeżeniem obraz jest naprawdę optymistyczny. GTX 1060 i Ryzen 7 2700X to sprzęt liczący sobie kilka dobrych lat – karta ma dziś prawie dekadę, a mimo to łapie się na wejście do XIV-wiecznej Europy. Jednak nawet w minimalnym profilu obowiązkowe jest 16 GB RAM, i słusznie: to dziś realna podstawa, a nie luksus. Sensowny punkt docelowy dla większości graczy to profil rekomendowany – 1440p przy 60 FPS z RTX 4060, RX 7600 XT albo Arc B580. To już poziom, który spokojnie osiągnie komputer ze średniej półki, a zwłaszcza gotowy komputer gamingowy z dedykowaną kartą.
Jedna rzecz nie podlega negocjacjom: SSD to wymóg, nie sugestia. Silnik Unreal Engine 5 strumieniuje otwarty świat w locie i na klasycznym dysku talerzowym gra po prostu się zadławi. Jeśli składasz maszynę na tę premierę, zadbaj o szybki nośnik i minimum 16 GB pamięci. Grasz w drodze? Wtedy celuj w laptop z segmentu dla graczy – laptop gamingowy z osobnym GPU pociągnie grę, ale na grafice zintegrowanej nawet nie ma o czym rozmawiać.
Polecane komputery gamingowe
Dawnwalker na konsolach – PS5 i Xbox
The Blood of Dawnwalker trafia na PlayStation 5 oraz Xbox Series X i Series S dokładnie tego samego dnia co wersja PC. Nie ma tu klasycznego opuszczania graczy komputerowych na koniec kolejki – wszystkie trzy platformy startują równolegle.
Świadomie pominięto poprzednią generację, czyli PlayStation 4 i Xbox One. Gra powstaje na Unreal Engine 5 i celuje w możliwości obecnych konsol, więc sprzęt sprzed generacji odpadł z definicji. To decyzja, która kosztuje część potencjalnych odbiorców, ale pozwala twórcom nie ciągnąć na plecach kompromisów starszych maszyn.
Sterowanie? To rasowy action RPG z otwartym światem, walką wręcz i zmieniającymi się formami bohatera – taki tytuł najnaturalniej gra się na padzie. Na PC oczywiście masz wolną rękę i możesz zostać przy klawiaturze z myszką, ale wielu graczy podłącza kontroler właśnie do tego typu produkcji. Warto o tym pomyśleć, jeśli planujesz spędzić w Dolinie Sangory dziesiątki godzin.
Polecane konsole do gier
Informacje ogólne o The Blood of Dawnwalker
The Blood of Dawnwalker to fabularny action RPG z otwartym światem w klimacie mrocznego fantasy, osadzony w XIV-wiecznej Europie. To pierwszy rozdział zupełnie nowej sagi studia Rebel Wolves – ekipy zbudowanej wokół ludzi, którzy wcześniej pracowali nad Wiedźminem 3 i Cyberpunkiem 2077, z Konradem Tomaszkiewiczem (reżyserem Wiedźmina 3) na czele. Wydawcą jest Bandai Namco, a całość napędza Unreal Engine 5. Gra jest w pełni jednoosobowa, bez trybu wieloosobowego.
Kim jest Coen i jak wygląda świat gry
Tłem fabuły są krwawe konflikty i szalejąca czarna śmierć – moment słabości, który wampiry wykorzystują, by wyjść z cienia i sięgnąć po władzę. Wcielasz się w Coena, młodego człowieka przemienionego w Dawnwalkera: za dnia funkcjonuje jak człowiek, nocą staje się wampirem. To nie jest kosmetyczna zmiana skórki – obie formy mają własne umiejętności, mocne strony i słabości, a świat inaczej reaguje na to, w jakiej postaci się poruszasz. Stawka jest osobista: chodzi o ratunek rodziny, a każdy wybór popycha fabułę w innym kierunku.
Dzień, noc i tykający zegar
Najciekawszy mechanicznie pomysł to czas. Na przejście głównego wątku dostajesz około 30 dni w świecie gry, a zegar przesuwa się do przodu za każdym razem, gdy podejmujesz ważne działanie. To wywraca do góry nogami przyzwyczajenia fana RPG, który lubi wyczyścić mapę przed dalszą fabułą – tutaj nie zdążysz pomóc wszystkim. Trzeba wybierać, kogo ratujesz, a kogo zostawiasz, bo świat i antagonista nie czekają.
Gra ma polską wersję językową w warstwie napisów i interfejsu. Ze względu na tematykę otrzymała kategorię wiekową Mature 17+ – znajdziemy w niej mocną przemoc oraz treści dla dorosłych, więc nie jest to pozycja dla najmłodszych.
The Blood of Dawnwalker premiera – kiedy wychodzi?
The Blood of Dawnwalker debiutuje 3 września 2026 roku jednocześnie na PC (Steam oraz Microsoft Store), PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Data jest tak pewna, jak to tylko możliwe: Rebel Wolves ogłosiło status gold w połowie lipca, co oznacza, że wersja gotowa do tłoczenia jest zamknięta, a ryzyko poślizgu praktycznie zniknęło.
Drobny szczegół, który potrafi zmylić: na Steamie w niektórych regionach data potrafi wyświetlać się jako 2 września – to różnica stref czasowych przy odblokowaniu, a nie osobny termin. Realny start dla polskiego gracza to 3 września.
Ile kosztuje The Blood of Dawnwalker?
Ceny są już oficjalne i – nie ma co owijać w bawełnę – gra została wyceniona jak pełnoprawna produkcja AAA. W dystrybucji cyfrowej wygląda to tak, choć w sklepach z kluczami bywa zauważalnie taniej, warto więc porównać oferty przed zakupem.
- Edycja Standardowa: ok. 289 zł na PC i ok. 299 zł na konsolach – pełna gra bez dodatków (w sklepach z kluczami spotykana od okolic 230–250 zł).
- Edycja Krwawego Księżyca (Eclipse Edition): ok. 329 zł na PC i ok. 339 zł na konsolach – gra plus cyfrowe kompendium świata, ścieżka dźwiękowa i komiks.
- Edycja Premierowa (pudełko): od ok. 259 zł – wydanie fizyczne ze steelbookiem i drukowaną mapą świata, dostępne na PC, PS5 i Xbox Series X.
- Edycja Kolekcjonerska: od ok. 849 zł w oficjalnej cenie (w części sklepów dobija do ~1000 zł) – zawartość wydań niższych plus ok. 23-centymetrowa figurka Coena od PureArts, 60-stronicowe kompendium w twardej oprawie, steelbook i mapa.
Bonusem za zamówienie przedpremierowe – niezależnie od edycji – jest zestaw Zbroi Sangorskiego Podróżnika. Co uczciwe wobec graczy, ten sam zestaw da się później zdobyć w normalnej rozgrywce; przedsprzedaż daje jedynie wcześniejszy dostęp.
Podsumowując: The Blood of Dawnwalker to jeden z tych rzadkich przypadków, gdy ambitna produkcja AAA nie zamyka drzwi przed graczami ze starszym sprzętem – pod warunkiem, że pogodzisz się z upscalingiem i masz SSD z 16 GB RAM na pokładzie.


