Samsung Galaxy S26 FE bez tajemnic. Cena może być największym zaskoczeniem

Znamy pełną specyfikację Galaxy S26 FE! Na pokładzie Exynos 2500, AMOLED 120 Hz i bateria 4900 mAh. Największe zaskoczenie? Wysoka cena od 799 euro.

Samsung Galaxy S26 FE jest coraz bliżej premiery, a najnowszy przeciek zdradza praktycznie całą jego specyfikację. Smartfon ma dostać ekran AMOLED 120 Hz, Exynosa 2500, baterię 4900 mAh z ładowaniem 45 W i teleobiektyw z 3-krotnym zoomem. Największym zaskoczeniem może być jednak cena. Seria FE miała być bardziej przystępną alternatywą dla flagowych Galaxy S, tymczasem podstawowy S26 FE ma kosztować od 799 euro – więcej niż poprzednik, mimo że w specyfikacji trudno mówić o rewolucji.

Najważniejsze informacje:

  • Galaxy S26 FE ma zadebiutować na początku września.
  • Smartfon otrzyma 6,7-calowy ekran Dynamic AMOLED 2X 120 Hz.
  • Za wydajność ma odpowiadać Exynos 2500 i 8 GB RAM.
  • Bateria 4900 mAh będzie obsługiwać ładowanie 45 W.
  • Aparat Galaxy S26 FE otrzyma teleobiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym.
  • Cena Samsunga Galaxy S26 FE z 128 GB może wynieść około 799 euro.

Galaxy S26 FE praktycznie bez tajemnic

Najnowszy przeciek ujawnia niemal pełną specyfikację Galaxy S26 FE. WinFuture dotarł do arkusza danych nowego smartfona Samsunga, który ma trafić na rynek już na początku września.

Galaxy S26 FE otrzyma 6,7-calowy ekran Dynamic AMOLED 2X o rozdzielczości 2340 × 1080 pikseli i odświeżaniu do 120 Hz. Typowa jasność ma wynosić 1200 nitów, natomiast w trybie wysokiej jasności ekran osiągnie do 1900 nitów.

Upoluj nowego Samsunga w najlepszych cenach

Pod obudową znajdzie się Exynos 2500 z dziesięciordzeniowym CPU osiągającym do 3,3 GHz. Procesor zostanie połączony z 8 GB RAM. Najnowszy arkusz specyfikacji wymienia dwie wersje pamięci – 128 i 256 GB.

To ostatnie jest ciekawe, ponieważ wcześniejszy przeciek dotyczący europejskich cen wskazywał również na wariant 512 GB. Na razie nie wiadomo, czy zostanie on ograniczony do wybranych rynków, pojawi się później, czy Samsung ostatecznie z niego zrezygnował.

Galaxy S26 FE – spodziewana specyfikacjaDane
Ekran6,7" Dynamic AMOLED 2X
Rozdzielczość2340 × 1080 px
Odświeżaniedo 120 Hz
Jasność HBMdo 1900 nitów
ProcesorExynos 2500
RAM8 GB
Pamięć128 / 256 GB
Aparat główny50 MP, OIS
Teleobiektyw8 MP, zoom optyczny 3×
Aparat przedni12 MP
Bateria4900 mAh
Ładowanie45 W
OdpornośćIP68
SystemAndroid 17
Grubość7,4 mm
Masa193 g

Dane pochodzą z przedpremierowego arkusza specyfikacji i nie zostały jeszcze oficjalnie opublikowane przez Samsunga.

Aparaty bez rewolucji, ale teleobiektyw zostaje

Galaxy S26 FE zachowa potrójny aparat i – co ważne – nadal zaoferuje prawdziwy teleobiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym. Główna kamera ma korzystać z sensora 50 MP, obiektywu f/1.8 i optycznej stabilizacji obrazu.

Do tego dojdzie aparat ultraszerokokątny z przysłoną f/2.2 oraz 8-megapikselowy teleobiektyw f/2.4 z zoomem optycznym 3×. Wcześniejsze informacje Android Authority wskazują, że ultraszeroki aparat powinien mieć 12 MP. Z przodu znajdzie się natomiast kamera 12 MP f/2.2.

Nie wygląda więc na to, żeby Samsung szykował dużą rewolucję fotograficzną. Zestaw jest bardzo zbliżony do Galaxy S25 FE. To może rozczarować osoby liczące na wyraźny skok jakości zdjęć, ale pozostawienie teleobiektywu nadal daje FE przewagę nad wieloma tańszymi smartfonami, które przybliżenie realizują wyłącznie cyfrowo.

Główne obiektywy mają nagrywać wideo nawet w 8K/30 fps, a w 4K dostępne będzie do 60 kl./s. Wszystko wskazuje zatem na to, że będzie to Samsung z najlepszym aparatem.

Samsung Galaxy S26 FE – przewidywany wygląd smartfona
Tak może wyglądać Samsung Galaxy S26 FE. Nowy model ma zachować potrójny aparat i otrzymać odświeżoną stylistykę obudowy. Obraz wygenerowany przy użyciu AI.

Bateria 4900 mAh, ale jest ciekawszy szczegół

Galaxy S26 FE dostanie baterię 4900 mAh i obsługę przewodowego ładowania 45 W. Ten drugi parametr został już potwierdzony nie tylko przez przecieki, ale również przez dokumentację amerykańskiej FCC.

I tutaj pojawia się ciekawy paradoks. Tańszy Galaxy S26 FE będzie ładował się szybciej od podstawowego Galaxy S26, który obsługuje 25 W. FCC potwierdziło ponadto ładowanie zwrotne, dzięki któremu telefon będzie mógł zasilać bezprzewodowo np. słuchawki lub smartwatch.

Według WinFuture bateria może wykorzystywać technologię krzemowo-węglową. Ma zachować co najmniej 80% swojej pojemności przez około 1200 cykli ładowania, a deklarowany czas typowej pracy wynosi do 50 godzin.

Nie jest to jednak duży skok pojemności względem Galaxy S25 FE, który również korzystał z baterii 4900 mAh. Samsung najwyraźniej skupia się więc bardziej na efektywności energetycznej i trwałości niż na zwiększaniu samej liczby miliamperogodzin.

W środku Exynos, ale znalazł się też Qualcomm

Dokumentacja FCC przyniosła jeszcze jeden ciekawy szczegół. Galaxy S26 FE wykorzystuje technologie zarówno Samsunga, jak i Qualcomma, co początkowo mogło sugerować, że telefon będzie sprzedawany również ze Snapdragonem.

Tak jednak najprawdopodobniej nie będzie.

FCC wskazuje, że za łączność komórkową odpowiada rozwiązanie Samsung LSI, natomiast Qualcomm dostarczy technologię FastConnect odpowiedzialną za lokalną komunikację bezprzewodową. Wszystko wskazuje więc na Exynosa 2500 z modemem Samsunga, ale z osobnym układem Qualcomma obsługującym część funkcji sieciowych.

Certyfikacja potwierdza również NFC, Wi-Fi 6 oraz obsługę komunikacji satelitarnej typu direct-to-cell. Ta ostatnia funkcja może zależeć od operatora i rynku, więc jej dostępność w Polsce pozostaje na razie niewiadomą.

Samsung Galaxy S26 FE w kilku wariantach kolorystycznych
Galaxy S26 FE ma pojawić się m.in. w wariantach Graphite, Pistachio i Blueberry. Grafika pokazuje przewidywany wygląd nowego smartfona Samsunga. Obraz wygenerowany przy użyciu AI.

Galaxy S26 FE będzie cienki, ale nie lżejszy od poprzednika

Obudowa Galaxy S26 FE ma mieć tylko 7,4 mm grubości. To dokładnie tyle samo, ile mierzył Galaxy S25 FE. Masa ma natomiast wzrosnąć z 190 do około 193 gramów.

Zmieni się za to tył telefonu. Zdjęcia opublikowane wcześniej przez Wireless Power Consortium pokazały nową wyspę aparatów, która wizualnie zbliża model FE do tegorocznej serii Galaxy S26. Trzy obiektywy nie będą już wyglądały jak całkowicie oddzielne pierścienie wystające bezpośrednio z obudowy.

Nowy model ma pojawić się przynajmniej w trzech wariantach kolorystycznych. Według najnowszych informacji Samsung nazwie je Graphite, Pistachio i Blueberry – odpowiednio ciemnoszarym, jasnozielonym i jasnoniebieskim.

Obudowa ma zachować certyfikat IP68, czyli odporność na kurz i zanurzenie w wodzie zgodnie z warunkami określonymi przez producenta.

Galaxy S26 FE dostanie Androida 17 już na start

Nowy Fan Edition ma wyjechać z pudełka z Androidem 17 i najnowszą wersją One UI. To oznacza, że pod względem oprogramowania będzie nowszy od modeli Galaxy S26, które debiutowały wcześniej w tym roku.

Samsung w poprzednich generacjach zapewniał swoim flagowym modelom wieloletnie wsparcie, a przecieki dotyczące S26 FE wskazują na siedem generacji aktualizacji Androida. Jeśli producent utrzyma tę politykę, długi okres wsparcia będzie jednym z najmocniejszych argumentów za modelem FE.

Ile będzie kosztował Samsung Galaxy S26 FE?

I tutaj robi się najciekawiej. Galaxy S26 FE może być zauważalnie droższy od poprzednika. Według wcześniejszego przecieku z francuskiego Dealabs wersja 128 GB ma kosztować 799 euro, czyli o 50 euro więcej od Galaxy S25 FE.

Nieoficjalny cennik wyglądał następująco:

  • 128 GB – 799 euro,
  • 256 GB – 899 euro,
  • 512 GB – 1099 euro.

Najbardziej kontrowersyjna jest ostatnia kwota. Wersja 512 GB miałaby zdrożeć aż o 170 euro względem analogicznej konfiguracji poprzednika. Jednocześnie – jak wspomnieliśmy wcześniej – świeższy arkusz specyfikacji WinFuture w ogóle nie wymienia wersji 512 GB, dlatego tego wariantu i jego ceny nie można dziś traktować jako pewnych.

W Polsce Galaxy S25 FE startował w 2025 roku z ceną około 3199 zł za podstawowy wariant. Jeśli europejska podwyżka rzeczywiście się potwierdzi, utrzymanie tej kwoty przy S26 FE będzie trudne.

Jest jeszcze jeden problem. Przy cenie zbliżonej do 800–900 euro model FE zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do regularnego Galaxy S26, który od kilku miesięcy jest na rynku i zdążył już potanieć. WinFuture zwraca wręcz uwagę, że na niemieckim rynku Galaxy S26+ można obecnie znaleźć w cenie około 700 euro, czyli potencjalnie taniej od startowej ceny S26 FE.

To może być największym wyzwaniem nowego telefonu. Fan Edition ma być prostszą i bardziej przystępną drogą do flagowej serii Galaxy, ale przy cenie 799 euro różnica zaczyna się niebezpiecznie zacierać.

Kiedy premiera Galaxy S26 FE?

Samsung oficjalnie potwierdził już, że Galaxy S26 FE powstaje i pojawi się w sprzedaży jeszcze w tym roku. Podczas rozmowy z inwestorami Daniel Araujo z Samsunga wymienił nowy model FE jako jeden ze smartfonów, które mają podtrzymać sprzedaż serii Galaxy S26.

Zobacz również:Samsung: seria A czy S?

Jeszcze ciekawsza była wypowiedź przedstawiciela Samsung South Africa. Zapytany pod koniec lipca o Galaxy S26 FE odpowiedział, że na szczegóły trzeba poczekać jeszcze „kilka tygodni”.

Najnowsze informacje WinFuture mówią o premierze na początku września, a osobny przeciek wskazuje konkretnie na 4 września 2026 roku. Samsung nie potwierdził jeszcze tej daty.

Jeśli termin się sprawdzi, Galaxy S26 FE zadebiutuje niemal dokładnie rok po poprzedniku. Galaxy S25 FE został pokazany 4 września 2025 roku.

Na oficjalne potwierdzenie ceny trzeba więc jeszcze poczekać. Sama specyfikacja jest jednak już praktycznie kompletna – i na tym etapie największą niewiadomą Galaxy S26 FE nie jest już to, co Samsung włoży do środka, lecz czy Fan Edition nadal będzie miała cenę, która uzasadnia jej nazwę.

Data utworzenia:
0 ocen
Oceń artykuł i Ty!
ocena produktu 0/5 gwiazdki
Ocena produktu
Specjalista Morele |11:56
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości z Polski.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Poznaj czas dostawy

Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy rozwijając menu “Więcej”.