Płyta właściwie sprawdzała się całkiem nieźle, do czasu kiedy dokupiłem kolejne kości RAM. Okazało się że jeden slot nie działa. Jestem w trakcie reklamacji, ale czarno widzę współpracę ze sklepem. Sprzęt przyniosłem do Netpunktu porządnie opakowany, w pudełko, dwie różne folie bąbelkowe, worek antystatyczny, a pracownik wyjął wszystko gołymi rękami, połowę zabezpieczeń (w tym worek antystatyczny) mi oddał i powiedział, że to nie jest im potrzebne. Podotykał złącz, pooglądał wszystko i napisał, że płyta nosi ślady użytkowania. Nie chciałem przyjąć dokumentu z taką notką, bo MOBO wygląda idealnie, żadnych zarysowań, nawet w miejscach gdzie idą śruby do obudowy. Pracownik Netpunktu powiedział mi, że "ślady użytkowania to otwarcie pudełka" Oo Zależało mi na czasie, więc zostawiłem mu sprzęt, ale teraz trochę żałuję. Sklep olał moje żądania w reklamacji (rękojmia z żądaniem wymiany na nowe MOBO). Wysłali do naprawy, do serwisu producenta (bez konsultacji tego ze mną). Tyle to mogłem zrobić sam, bez pośrednika w postaci Moreli. Spóźnili się z odpowiedzią na reklamację, mam na papierze wszystkie daty, ale pracownik działu reklamacji wmawia mi, że jest inaczej. Podsumowując - MOBO raczej polecam, ale zanim coś kupicie w Morelach to zastanówcie się dwa razy, czy warto ryzykować.
Posiadam ten produkt Ponad rok
A ma pytnanko o dziwięk tej płyty