Opinia pochodzi z modelu:
Kosiarka akumulatorowa Makita DLM382PT2
Mała, zgrabna kosiarka, łatwa w manewrowaniu. Porządna ładowarka, która ładuje dwa akumulatory jednocześnie. Wentylatory chłodzące w ładowarce nieco za głośne. Przebywanie w pomieszczeniu, w którym się ładują jest irytujące, więc lepiej ładować np. w garażu. Wskaźnik rozładowania akumulatora na kosiarce zapala się, gdy poziom naładowania akumulatorów spadnie do około 40-50%, a więc dużo za wcześnie. Akumulatory mają swoje czterostopniowe wskaźniki, ale żeby je sprawdzić trzeba otworzyć klapkę i je wyjąć, więc jest to mało praktyczna alternatywa. Klapka od akumulatorów sama opada i się zatrzaskuje. Pewnie tak to zrobili, żeby ktoś nie zapomniał jej zatrzasnąć przed rozpoczęciem koszenia, ale utrudnia to wkładanie i wyjmowanie akumulatorów, bo człowiekowi brakuje minimum jednej ręki, żeby trzymać jednocześnie dwa akumulatory i klapkę. Warto kupić zestaw z ładowarką i akumulatorami, bo kupowanie akumulatorów i ładowarki oddzielnie wychodzi sporo drożej.
Posiadam ten produkt 3-6 miesięcy