Początkowo po przeczytaniu wielu tematów w Internecie na temat zasilaczy, miałem kupić EVGA G2 550W, lecz po dokładniejszym zbadaniu rynku, wpadła mi w oko nowa seria RMx. Początkowo podchodziłem sceptycznie do nowej serii zasilaczy Corsair, ze względu na starszą serię RM, której to opinie były różne. Podczas wyboru kierowałem się głównie hałasem, jaki będzie generować zasilacz, gdyż chciałem aby nowy komputer był cichy oraz sprawnością energetyczną, aby pecet nie marnował zbyt dużo energii elektrycznej.
Wybór dokonywałem ostatecznie między EVGA G2 oraz RM550x. Oba prezentują podobną wydajność, efektywność, więc wybór ostateczna decyzja wyboru zasilacza dokonywała się na innym polu, a mianowicie kultury pracy, która to przemawia za produktem firmy Corsair, który jest jednym z najcichszych zasilaczy w tej klasie. Dodatkowo RM550x spełnia normę ATX podtrzymującą zasilanie, w przypadku braku zasilania na krótki okres czasu, co było ważne szczególnie dla mnie, ponieważ w mojej okolicy często występują krótkie zaniki elektryczności, co nie raz uratowało mnie przed utratą danych w ciągu ostatniego półrocza, gdzie G2 tego nie oferuję z powodu zastosowania kondensatorów o mniejszej pojemności. Dodatkowy ukłon należy się samej firmie, która to wydłużyła okres gwarancji z 7 lat, do 10, gdzie konkurencyjny zasilacz posiada tylko (albo aż) 7 lat. W tym momencie ceny obu zasilaczy się zrównały, więc bez zastanowienia bym wybrał RM550x. W momencie kupna, różnica między G2 550w, a RM550x wynosiła mniej więcej 40zł, więc trzeba było sobie przekalkulować, czy ktoś lubi ciszę, czy ewentualnie zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych i dołożyć do innego podzespołu.
Podsumowując, za tą kwotę, jest to jeden z najlepszych zasilaczy na rynku o takiej mocy. Cichy, posiadający wysoką sprawność. Przy moim rig’u (i5 6600, Asus Z170 Pro Gaming, 750Ti, 850 Evo 250, 1TB HDD Samsung, napęd, 16GB RAM), ani razu się nie załączył, a najgłośniejszym elementem zestawu jest karta graficzna. Zdecydowanie polecam zasilacz.
- ZALETY:
- + Bezgłośna praca do ~250W (w zależności od temperatury otoczenia może być to więcej bądź mniej);
- + Stabilność;
- + Sprawność;
- + Kondensatory na kablach, które zapewniają dodatkowe filtrowanie przed tętnieniami;
- WADY:
- - Kondensatory, które utrudniają odpowiednie ułożenie kabli w obudowie , lecz coś za coś, można skorzystać z przedłużek;
- - Czasami brakuje przycisku do testowania wentylatora, aby sprawdzić czy działa, tak dla pewności;
Posiadam ten produkt Ponad pół roku