Bardzo fajny pomysł i całkiem niezłe wykonanie.
Android na pokładzie daje dużo możliwości. System uruchamia się około 30s, więc chcąc zobaczyć obraz z kamery cofania zaraz po wejściu i odpaleniu auta trzeba chwilę poczekać.
Jakość nagrań z przedniej kamery jest zadowalająca (1080p nagrane Xperią SP wygląda jednak lepiej), z tylnej już gorzej (do cofania jakość wystarczająca). Gniazda zasilania, kamery tylnej, GPS są od góry, ponieważ producent założył prowadzenie przewodów dookoła szyby, co jednak wymaga trochę wysiłku, czasami zdemontowania elementów wnętrza, jednak po takim zamontowaniu lusterko zupełnie się nie wyróżnia (wygląda prawie jak fabryczne).
Mocowanie lusterka to gumowe zaczepy plus gumki - dość łatwo się zakłada, dobrze się dopasowuje i jest stabilne.
Lusterko jest dość duże (w niektórych samochodach może ograniczać otwarcie daszków przeciwsłonecznych), ale dzięki temu daje szerokie pole widzenia i chociaż jest lekko przyciemnione, to widoczność jest wystarczająca (a po zmroku światła auta jadącego za nami tak nie oślepiają). Lusterko nie ma pozycji tzw. nocnej.
Kabel do kamery cofania ma długość 5.5m, co w przypadku prowadzenia wokół szyby i wzdłuż progu w sedanie 4.5m wystarczyło na styk.
Aby obraz z kamery cofania nie był do góry nogami, kamera musi być zamontowana jako podwieszona (nie ma funkcji odwrócenia obrazu góra-dół, jest tylko funkcja mirror).
Szkoda, że nie ma Bluetooth'a (łatwiej byłoby przesyłać pliki oraz mogłoby posłużyć, jako zestaw głośnomówiący). Jest tylko WiFi oraz Transmitter FM, ale ten ostatni kiepsko działa.
- ZALETY:
- + Nagrywa obraz z obu kamer.
- + Obraz z kamery cofania włącza się automatycznie w momencie wrzucenia wstecznego (gdy czerwony przewód podłączymy pod światło wsteczne).
- + Bardzo szybko łapie sygnał GPS.
- + Możliwość zainstalowania dowolnych aplikacji.
- + Duży, czytelny wyświetlacz.
- + Android działa płynnie pomimo 512 MB RAM-u.
- WADY:
- - Największy zawód to kamera cofania: ma zbyt mały kąt widzenia w pionie a jej ustawianie góra-dół odbywa się poprzez wyginanie mocowania. Przy standardowym mocowaniu kamery, nawet po jego wygięciu, widać obszar nie bliższy niż kilkadziesiąt cm za samochodem. Jeśli nawet uda się tak zamocować, aby widzieć obszar zaraz za zderzakiem to wtedy nie widać już nic, co jest dalej. Musimy więc wybrać, czy tylna kamera ma nam służyć tylko do końcowego etapu cofania do przeszkody "na gazetę" i nagrywania asfaltu, czy do nagrywania tego, co dzieje się za nami i cofania tak, jak z wykorzystaniem lusterek (czyli bez widoczności np. jak blisko jesteśmy niskiej przeszkody).
- - Kamera cofania nie ma doświetlenia IR i w ciemnych miejscach po zmroku jest mało przydatna.
- - Najchętniej bym ją podmienił na inną, ale sposób jej podłączenia nie jest typowy i chyba będzie problem ze znalezieniem zamiennika.
- - Nie posiada czujnika światła, a że w dzień jasność trzeba ustawić raczej na maxa, to po zmroku ekran jest bardzo jasny (można albo zmieniać jasność ręcznie, albo zainstalować aplikację typu Tasker, Automagic i zautomatyzować ustawianie jasności ekranu w zależności od pory dnia).
- - Android KitKat 4.4.2 nie pozwala na instalację aplikacji (map) na karcie pamięci.
- - 512 RAM-u na razie wystarcza ale powoduje, że instalując i uruchamiając dodatkowe aplikacje trzeba jednak pomyśleć, co jest nam potrzebne, a co nie.
- - Transmiter FM jest, ale transmisji towarzyszą dość znaczne szumy i słuchanie muzyki np. z karty pamięci na radiu nie jest przyjemne dla ucha, a dodatkowo przy włączonym nagrywaniu i Yanosiku dźwięk co chwile się zacina, więc dla mnie transmiter FM jest bezużyteczny.
Posiadam ten produkt 1-3 tygodnie