Udostępnij
Skomentuj

Ściągacz czy stabilizator na łokieć? Co wybrać? Jaki najlepszy?

Drobne urazy i kontuzje zdarzają się nie tylko zawodowym sportowcom, ale również amatorom.

 Czasami wystarczy ciężka praca fizyczna, aby po jakimś czasie pojawiły się dolegliwości wymagające od nas oszczędnego stylu życia, ćwiczeń a nawet rehabilitacji. Przy urazach łokcia oraz jego okolic, świetnie sprawdza się specjalny ściągacz. Jaki wybrać i przy jakich dolegliwościach się sprawdzi? W naszym ciele jest bardzo wiele miejsc, które mogą ulec kontuzji przy najmniejszym wysiłku. Kolana, nadgarstki, barki, stawy skokowe etc. Do takiego miejsca zalicza się również staw łokciowy, a jeśli uprawiamy sport, w szczególności tenis, łokcie są bardzo narażone na dotkliwe i dokuczliwe kontuzje.

Nie bez kozery, jedną z najczęstszych dolegliwości nazwano łokciem tenisisty. Co ciekawe, nie tylko tenisiści cierpią na ten uraz. Ba! Zaledwie 10 procent chorych to właśnie sportowcy. Reszta osób, które zmagają się z tym urazem to pracownicy biurowi, informatycy, monterzy, mechanicy, magazynierzy, kurierzy etc. Bardzo często o tej chorobie mówi się, że jest to choroba zawodowa.

Łokieć tenisisty – co to takiego?

Czym w ogóle jest „łokieć tenisisty”? Nie trzeba być specjalistą ani lekarzem, aby wiedzieć, że pierwszym objawem jest ból w łokciu. Jeśli mamy być bardziej precyzyjni, pojawia się on z boku łokcia i nasila się przy ruchach nadgarstka na przykład przy chwytaniu czegoś ręką, zaciskaniu, obracaniu dłoni etc. Jeśli problem jest w zaawansowanym stadium, ból pojawia się w każdym momencie, nawet w spoczynku. Przyczyną tej dolegliwości są zmiany degeneracyjne, które powstają w skutek przeciążeń i mikrourazów. Dochodzi wtedy do uszkodzeń struktury włókien kolagenowych ścięgien i nieprawidłowego ukrwienia okolicy przyczepu zwanej entezą. Leczenie jest zazwyczaj czasochłonne i dość trudne, dlatego też na co dzień warto wspierać się specjalnymi opaskami uciskowymi. Co więcej, warto z nich korzystać zanim jeszcze pojawi się jakikolwiek uraz.

Opaski elastyczne – to nie lek, ale…

… z pewnością przydadzą się podczas rehabilitacji, jak również profilaktycznie, jako sposób zabezpieczenia przed kontuzją. To najprostszy, podstawowy rodzaj ortez, czyli protez ortopedycznych. Głównym zadaniem opasek elastycznych, zwanych również ściągaczami, jest ograniczenie nieodpowiednich zgięć, stabilizacja stawu oraz podtrzymywanie mięśni.

Ze względu na dużą wygodę użytkowania, ściągacze na łokcie stosuje się bardzo często nawet wtedy, gdy nie występuje żaden problem związany z bólem. W większości przypadków stosowanie sztywnych ortez oraz pancerzy jest niemożliwe, dlatego też miękkie opaski elastyczne są popularnym sposobem wspomagania leczenia w przypadku zwichnięć, skręceń lub wspomnianych wcześniej problemach związanych z łokciem tenisisty.

Warto pamiętać, że opaski uciskowe oraz ściągacze różnej maści, mogą jedynie pomóc. Nawet niewłaściwe stosowanie, oczywiście w granicach rozsądku, nie zaszkodzi i nie pogłębi kontuzji. Mimo wszystko, przed rozpoczęciem stosowania, szczególnie w przypadku wystąpienia urazu, należy skonsultować się z lekarzem, aby dobrać odpowiedni model dostosowany do naszego ciała.

Warto wiedzieć!

Wybierajmy opaskę z rozsądkiem. Przed urazem wystarczy miękka i lekka, w czasie kontuzji zaś sztywniejsza. Tak czy inaczej warto wybór skonsultować ze specjalistą.

Jaki ściągacz wybrać?

Jeśli nie wiemy, jaki ściągacz będzie najlepszą pomocą w rehabilitacji, skonsultujmy decyzję z lekarzem. Nie ma bowiem uniwersalnej porady ani modelu, który sprawdzi się zarówno u szczupłej kobiety, jak również u dobrze zbudowanego mężczyzny. Na rynku znajdziemy ogromny wybór najróżniejszych ściągaczy, opasek i ortez, które z pewnością będą odpowiednie do konkretnej budowy ciała. Znajdziemy także uniwersalne rozwiązania, ale tak jak wspomnieliśmy, nie będą one wystarczająco dobre dla skrajnych odbiorców tj. bardzo szczupłych bądź bardzo dobrze zbudowanych. Dla takich użytkowników przygotowano specjalne modele.

Warto również pamiętać, że w ofertach wielu producentów są zarówno modele proste i lekkie, które stosuje się raczej w profilaktyce, jak również mocno rozbudowane, z wieloma usztywnieniami oraz dodatkową regulacją. Po raz kolejny potwierdza się teoria, że kupowanie uniwersalnych rozwiązań nie zawsze ma sens. Podstawowy model nie pomoże nam w rehabilitacji i nie zapewni odpowiedniego zabezpieczenia, z kolei mocno usztywniony wariant będzie przeszkadzał w zwykłej aktywności i nie przyniesie żadnych korzyści.

Uwaga!

Nawet najlepiej dopasowana i najdroższa opaska ma jedynie pomóc w rehabilitacji, ale nigdy jej nie zastąpi!

Polecane artykuły
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)