Udostępnij
Skomentuj

Jak poprawnie założyć szelki do kosy spalinowej?

Prawidłowy montaż szelek do kosy spalinowej to podstawa bezpiecznej pracy. Jak to zrobić?

Używanie szelek (nazywanych także uprzężą) nie jest absolutnie konieczne w przypadku kosy spalinowej. Stanowią one jednak bardzo wygodny gadżet, który po pierwsze znacznie odciąża ręce, bo przenosi wagę urządzenia na większą część ciała, a po drugie pomaga w zachowaniu koniecznych zasad bezpieczeństwa. Znika bowiem ryzyko przypadkowego całkowitego upuszczenia elektronarzędzia na ziemię. Jeśli z jakiegoś powodu wypadnie, to zawiśnie na Tobie. Na szczęście montaż szelek do kasy spalinowej Nac i innych marek okazuje się bardzo prosty.

Jak założyć szelki do kosy spalinowej?

Oczywiście dokładny sposób ich osadzenia na ciele będzie uzależniony od modelu, w tym liczby i rozmieszczenia klamer oraz pasów. Ujmując najbardziej ogólnie, uprząż należy założyć przez głowę, tak by dwa paski znalazły się na ramionach i krzyżowały się na piersi lub plecach. Powinno łączyć je proste w obsłudze zapięcie działające podobnie jak pasy bezpieczeństwa w samochodzie: trzeba wsunąć jeden element w drugi. Wiele modeli ma w tylnej części poszerzany element na plecy, wizualnie przypominający oparcie. Stanowi dodatkowe wzmocnienie konstrukcji.

Szelki powinny mieć także dodatkowe zapięcie na biodrach otaczające ciało dookoła. Dzięki temu uprząż jeszcze stabilniej przylega do ciała. Od tego elementu odchodzi zwykle karabińczyk, przy pomocy którego wygodnie zamocujesz swoje urządzenie. Czy to kosa spalinowa Makita, czy innego producenta, powinna bez problemu połączyć się z każdym modelem uprzęży. Nietrudno jednak kupić szelki tej samej marki, co posiadany sprzęt, by zwiększyć bezpieczeństwo pracy. Masz bowiem pewność, że będą do siebie idealnie pasować.

Zdecydowana większość uprzęży zostaje wyposażona w jeszcze jeden dodatkowy element. To osłonka wykonana zwykle z tworzywa sztucznego, a czasem grubej pianki wszytej w mocny materiał, montowana pod karabińczykiem. Służy ochronie biodra koszącego przed otarciem ciała na skutek uderzeń pracującą wykaszarką. Zabezpieczy je też w sytuacji, gdyby kosa odskoczyła podczas pracy, np. po przypadkowym najechaniu ostrzem na większy kamień. Odpowiedź na pytanie, jak założyć szelki do kosy spalinowej Nac i innych marek jest więc bardzo prosta. A jakie kupić?

Polecane kosy spalinowe

Jakie szelki do kosy spalinowej wybrać?

Wybór szelek do kos spalinowych zaskakuje swoim ogromem, dzięki czemu bez większego kłopotu znajdziesz model, który zapewni Ci najwyższy komfort koszenia oraz odpowiednie bezpieczeństwo przy pracy. Uprzęże wykonane z wysokiej jakości materiałów dostaniesz np. w ofercie Morele. Godne uwagi są szelki do podkaszarki Nac tego samego producenta wyposażone w miękkie poduszki. Zostały zamontowane na ramionach, biodrach oraz plecach, co skutkuje tym, że ciało mniej negatywnie odczuwa wagę kosy – paski nie wbijają się w skórę.

Przed zakupem koniecznie sprawdź, czy interesująca Cię uprząż została wyposażona we wspomniany protektor, czyli element osłaniający biodro przed obiciem lub otarciem. Zweryfikuj również metodę regulacji: czy jest odpowiednio prosta i łatwo dostępna, byś mógł poprawić zapięcie nawet podczas pracy? Jeśli jesteś osobą wyjątkowo wysoką albo o mocniejszej budowie, upewnij się, że zakres regulowania ich długości pozwoli na idealne dopasowanie uprzęży do Twojej sylwetki.

Przyjrzyj się też liczbie klamer oraz innych zabezpieczeń. Im ich więcej, tym dłużej trwa zakładanie uprzęży, ale Ty zyskujesz na bezpieczeństwie. O czym jeszcze pamiętać? Koniecznie sprawdź szerokość pasów. Zbyt wąskie mogą wbijać się w skórę, nawet wyposażone w miękką osłonkę. Miej na uwadze, że podkaszarka to dość ciężki sprzęt. Na przykład kosa spalinowa Hecht waży nawet ok. 8 kg, co przy 2-3 cm szerokości szelek szybko doprowadziłoby do podrażnienia ramion.

Ciekawym rozwiązaniem jest także opcjonalne zamocowanie dodatkowego pasa piersiowego (choć ten w przypadku bardzo dobrych uprzęży bywa elementem podstawowego wyposażenia) oraz miejsce na doczepienie plecaka na narzędzia. Taki pas daje Ci pewność, że jesteś przygotowany na każdą sytuację i wszystkie inne potrzebne przedmioty, jak sekator czy rękawice ochronne, masz przy sobie.

Czym są szelki do kosy spalinowej?

Szelki do kosy to zestaw pasów zabezpieczających, których połączenie solidnymi klamrami tworzy wygodną uprząż-wieszak na elektronarzędzie. Podtrzymuje podkaszarkę w okolicy górnej rączki – wystarczy, że zapniesz w odpowiednim miejscu specjalny karabińczyk. To więc profesjonalne akcesorium ochronno-wspierające. Choć występują w dwóch wersjach: podwójnej i pojedynczej (czyli na jedno ramię), tę drugą znacznie trudniej znaleźć w sklepach, jest bowiem dość nieporęczna i zdecydowanie mniej wydajna od szelek na oba ramiona.

Jak wspomniano wcześniej, uprzęże są zwykle w pełni uniwersalne. Na jednym modelu może zawisnąć każda kosa spalinowa Stiga, Hecht, Nac i innych czołowych producentów, nawet gdy szelki mają logo konkretnej marki, np. Stihl. Tym samym zastanawiając się, które wybrać, zwracaj uwagę w pierwszej kolejności na ich budowę, wykonanie i wyposażenie, a dopiero w drugiej na producenta. A ile kosztuje taki gadżet?

Koszt szelek do kosy spalinowej oscyluje w granicy od 50 do 100 złotych. Co istotne, między najtańszymi a najdroższymi zwykle zauważalna jest spora różnica. Te z niższej półki zazwyczaj nie zostają wyposażone w pasek na pierś, co więcej, szelki często nie krzyżują się w przedniej części. To ujmuje nieco stabilności całej konstrukcji. W wielu przypadkach warto więc dopłacić te dodatkowe kilkadziesiąt złotych i kupić szelki wysokiej klasy, o dobrym podparciu oraz wykonane z wytrzymałych materiałów.

Co dają szelki do kosy spalinowej?

Nie ulega wątpliwości, że kosa spalinowa McCulloch i innych marek jest stosunkowo ciężkim elektronarzędziem. Pierwsze kilka minut pracy zdaje się nie stanowić większego problemu, ale już po kilkunastu lub kilkudziesięciu powinieneś odczuć jej wagę. Około 10 kg obciążenia na ramionach i łopatkach przy równoczesnej konieczności poruszania maszyną szybko przynosi negatywne efekty. Te objawiają się bólem w okolicy karku, barków oraz samych pleców, włącznie z częścią lędźwiowo-krzyżową.

Jak wspomniano, najlepsze szelki pozwalają również na dopięcie do nich niewielkiego plecaczka, co tylko zwiększa ich funkcję użytkową. Wystarczy zamontować go w odpowiednim miejscu pasów zapinanych z tyłu. Co więcej, w przypadku modeli z krzyżowaniem lub innym zapięciem na piersi, możesz przyczepić do jednego z pasków nawet pokrowiec na telefon (z chwytakiem na rzepy), by być jeszcze bardziej wielozadaniowym.

Założenie szelek do kosy spalinowej nie jest więc bardzo skomplikowane, za to ich użytkowanie w ogromnej mierze podnosi komfort pracy. Specjalna uprząż odciąża kręgosłup, dzięki niej możesz kosić dłużej bez potrzeby przerwy i czuć się bezpieczniej. Twoja kosa spalinowa NACczy innego dobrego producenta w zestawie z porządnie wyposażonymi pasami będzie działała zdecydowanie wydajniej. Sprawdź sam, jak ogromną różnicę robią dopasowane akcesoria!

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)