Wyłącznie w aplikacji - promocja z bestsellerami w najniższych cenach
Wybierz kod pocztowy
Udostępnij
Skomentuj

Co daje jazda na rowerze? Czy odchudza? Bieganie czy rower?

Fanów jazdy na rowerze przybywa z roku na rok. Lecz nadal wiele nam brakuje do rowerowych gigantów jak Holandia.

Jedni jeżdżą na rowerze dla przyjemności, inni z konieczności, a jeszcze inni dlatego, że chcą osiągnąć konkretny cel. No właśnie – co można osiągnąć dzięki jeździe na rowerze?

Popularne rowery miejskie

Wpływ jazdy na rowerze na ludzki organizm

Jazda na rowerze jest połączeniem treningu siłowego i treningu kardio, a więc mamy tutaj całe spektrum oddziaływania na organizm. Z jednej strony jazda na rowerze pozwala zwiększyć tempo przemiany materii, z drugiej wzmacnia i rozwija mięśnie nóg oraz tułowia. Trzeba do tego dołożyć jeszcze ogólne działanie aktywności fizycznej, jakim jest obniżenie poziomu stresu i poprawa nastroju oraz wydolności oddechowej. W skrócie zalet jazdy na rowerze jest wiele.

  • Lepsze dotlenienie organizmu.
  • Poprawa kondycji.
  • Zmniejszenie poziomu stresu przez obniżenie poziomu adrenaliny i noradrenaliny.
  • Zwiększenie poziomu serotoniny – hormonu szczęścia.
  • Przyspieszenie przemiany materii.
  • Wzmocnienie mięśni – nie tylko nóg (trójgłowego łydki i czworogłowego uda), ale też pośladków, brzucha, pleców i ramion.
  • Obniżenie poziomu „złego” cholesterolu (frakcji LDL).
  • Podwyższenie poziomu „dobrego” cholesterolu (frakcji HDL).
  • Poprawa odporności organizmu.
  • Profilaktyka chorób układu krążenia, np. miażdżycy.
  • Możliwość odprężenia psychicznego i obcowania z naturą.

Czy jazda na rowerze odchudza?

Jazda na rowerze jest w stanie odchudzać i to bardzo skutecznie, bo godzina jazdy na rowerze pozwala spalić ok. 500 kcal. Jazda na rowerze angażuje niemal cały organizm, mięśnie spalają więcej paliwa i są zmuszone pobierać zapasy energii z komórek tłuszczowych. Obniża to poziom cukru we krwi i zwiększa wrażliwość komórek na insulinę (właśnie dlatego po wysiłku jesteśmy często głodni). Żeby osiągnąć efekt odchudzający, przejażdżki rowerowe powinny trwać dłużej niż 30 minut. Dopiero po upływie ok. pół godziny organizm zaczyna czerpać z rezerwuaru tłuszczowego i zaczyna się prawdziwe spalanie tkanki tłuszczowej. Krótsze treningi nie będą w tym przypadku zbyt efektywne. Przez pierwsze 30 minut mięśnie będą zużywały zapas glukozy zgromadzony w wątrobie, dopiero kiedy się ona wyczerpie, spalamy właściwy tłuszcz.

Ogólnie im więcej ważysz, tym więcej spalisz. Trening przez 60 minut pozwoli spalić osobie ważącej 60 kg ok. 500 kcal, natomiast osoba o wadze 85 kg spali w tym czasie 660 kcal i jest to związane z większym obciążeniem, które lepiej wpływa na spalanie.

Jeżeli chcesz się odchudzić, to nie trenuj intensywnie przez kilkanaście minut dziennie, ale spokojniej i ok. godziny dziennie, 3-4 razy w tygodniu. Taka częstotliwość pozwoli Ci uniknąć początkowego przetrenowania, ale jednocześnie da zauważalne efekty. Warto kontrolować szybkość jazdy oraz swoje tętno. W celu odchudzania powinniśmy jechać z prędkością ok. 15 km/h przy zachowaniu tętna pasującego do wieku:

  • 30 lat – 115-150
  • 40 lat – 110-140
  • 70 lat – 90-120

Na początku należy jeździć delikatnie i na krótszych trasach, by przyzwyczaić mięśnie i nie nabawić się zakwasów, które bardzo zniechęcają do dalszych treningów. W miarę upływu czasu można zwiększać długość tras i stosować mocniejsze obciążenie.

Uwaga!

Jazda na rowerze stymuluje intensywniejsze pocenie, a w gorący dzień rowerzysta może się nawet odwodnić, więc pamiętaj, żeby zawsze zabrać ze sobą w trasę butelkę wody.

Czy w ciąży można jeździć na rowerze?

W ciąży można jeździć na rowerze, ale tylko wtedy, kiedy nie ma żadnych przeciwwskazań – gdy nie jest to ciąża zagrożona i gdy nie zbliża się termin porodu. Co ciekawe w Danii czy w Holandii nikt nie zdaje tego pytania. W tych krajach ciężarne jeżdżą na rowerach praktycznie do ostatnich dni przed porodem, chyba że zabroni im tego lekarz. W Polsce natomiast nadal panuje w tej kwestii duże tabu. Mówi się, że ciężarne kobiety nie mogą się męczyć, że to zagraża dziecku albo przyspieszy poród. Nic z tych rzeczy. Spokojna jazda na dopasowanym do wzrostu rowerze będzie działała zbawiennie na przyszłą mamę i jej dziecko.

Istotne jest tutaj, że aby jeździć na rowerze w ciąży, trzeba jeździć na nim… jeszcze przed ciążą. To kluczowe, bo przyzwyczajanie organizmu do takiego treningu dopiero w czasie ciąży rzeczywiście mogłoby się wiązać z niebezpieczeństwem przetrenowania – słaba kondycja, obciążenie ciążą i problemy gotowe. Co więcej, żeby jeździć w ciąży na rowerze, ta ciąża musi przebiegać prawidłowo i lepiej jednak zrezygnować z tego w ostatnim miesiącu. Na rowerze nie wolno jeździć też przy nadciśnieniu i cukrzycy ciążowej.

Bieganie czy rower – co lepsze?

Każdy dobiera sobie rodzaj aktywności fizycznej do własnych preferencji. Zarówno bieganie, jak i jazda na rowerze są treningami kardio (zużywamy dużo tlenu i poprawiamy wydolność serca), ale bieganie jest intensywniejszą formą aktywności. Mocno angażuje mięśnie od pasa w dół, ale wpływa jednocześnie na cały organizm. Może obciążać stawy, szczególnie wtedy, kiedy biegasz po twardej nawierzchni (asfalt, bieżnia), w złych butach i w nieprawidłowy sposób. Osoby zagrożone urazami kolan lub stawów skokowych powinny wybrać mimo wszystko bardzo delikatną jazdę na rowerze. Jeśli chcesz maksymalnie schudnąć, wybierz bieganie. Szybciej spala tkankę tłuszczową i nie wymaga dużych nakładów finansowych (dobry rower kosztuje nawet kilkanaście tysięcy złotych).

Najlepiej jednak wykonywać łączone treningi. Im bardziej zróżnicowana jest aktywność fizyczna, tym lepiej, więc jednego dnia możesz biegać, a drugiego wskoczyć na rower. Pamiętaj tylko o odpowiednim stroju i wyposażeniu – kask, okulary przeciwsłoneczne i dobre buty to podstawa.

Jazda na rowerze kontra jazda na rowerku stacjonarnym

Rowerek stacjonarny jest dla niektórych doskonałym substytutem zwyczajnego roweru. Posiadanie go pozwala korzystać z wielu zalet. Możesz ćwiczyć na nim o każdej porze roku, nie tylko wtedy, gdy jest piękna pogoda, ale też w środku zimy, kiedy trasy rowerowe przykryte są grubą warstwą śniegu albo w deszczowy dzień. Trening jest komfortowy, bo wykonujesz go w domowych warunkach (lub na siłowni), możesz w tym czasie oglądać film albo przeglądać internet na smartfonie – nie musisz się patrzeć na drogę, bo i tak w nic nie wjedziesz. Dodatkowo nie potrzebujesz wyposażenia na rower, nie musisz czyścić swojego sprzętu z błota, smarować łańcucha, obawiać się silnego słońca itd. Zalet jazdy na rowerze stacjonarnym jest wiele, ale są też wady.

Przede wszystkim jazda na rowerze treningowym nigdy nie będzie taka sama jak na zwykłym rowerze. Nie możesz symulować podjazdów, nie wydatkujesz dodatkowej energii na utrzymanie równowagi, nie mierzysz się z wyboistym terenem – jedziesz jednostajnie i nie podziwiasz widoków, a to może nudzić. Mimo wszystko zimą lepiej jeździć na rowerze stacjonarnym niż nie jeździć wcale. Tym bardziej że stacjonarny rower jest tani, uniwersalny i zmieści się nawet w najmniejszym mieszkaniu.

Warto wiedzieć!

Dla zapalonych rowerzystów rower stacjonarny jest jedyną szansą na to, by utrzymać kondycję w sezonie, w którym nie da się jeździć w terenie.

Kiedy jazda na rowerze nie jest wskazana?

Przeciwwskazaniami do jazdy na rowerze (szczególnie tej intensywnej) są schorzenia układu krążenia oraz choroby kręgosłupa i stawów. Przy problemach zwyrodnieniowych szczególnie szkodliwa jest jazda górska. Czasami przeciwwskazaniem może być też bardzo słaby wzrok i to nie tylko ze względu na niewidoczność drogi, ale też na możliwość pogorszenia wzroku przez zbyt intensywny wysiłek fizyczny. Z treningami należy się wstrzymać też na czas rehabilitacji po urazach stawów.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Specjalista Morele | 15:08
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Poznaj czas dostawy

Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy rozwijając menu “Więcej”.