Wentylatory F12 Silent zamontowałem w dwóch komputerach - biurowym (jeden F12 Silent z przodu obudowy, dodatkowo F8 Silent z tyłu obudowy) oraz swoim komputerze zbudowanym pod kątem gier - tutaj wmontowane są dwie sztuki tego modelu, jedna z przodu, druga z tyłu. Niestety, pomimo dużej średnicy i wolnoobrotowego wentylatora (800 obr./min.) ten model Arctic nie należy do ich najlepszych dzieł (a mam już z ich produktami dość spore doświadczenie).
Komputer biurowy jest co prawda cichy (ale da się bez problemu usłyszeć różnicę pomiędzy nim, a identycznym komputerem ale bez F12), ale w przypadku peceta do gier wymiana wentylatorów Fander Selekta (z przodu) i fabrycznego NZXT. (z tyłu) nie przyniosła praktycznie żadnej poprawy jeśli chodzi o poziom generowanego hałasu, zmieniła się jedynie barwa dźwięku na nieco niższą.
Cena, biorąc pod uwagę, że wentylator jest markowy i korzysta z łożyska typu FDB (potencjalnie bardziej trwałego od tradycyjnego łożyska ślizgowego), jest mimo wszystko bardzo przyzwoita i w związku z tym warto się nim zainteresować, ale raczej montowałbym ten model jako wentylator wyciągowy z tyłu obudowy, aby nieco "odsunąć" od uszu źródło dźwięku.
- ZALETY:
- + jakość wykonania,
- + łożysko FDB,
- + cena.
- WADY:
- - mógłby być choć trochę cichszy, co w przypadku produktu oznaczanego mianem "Silent" jest niestety warte utraty dwóch punktów - nawet przy takiej cenie.
Posiadam ten produkt 1-3 tygodnie