Vileda King to przyzwoita suszarka. Miałem już dość marketowego dziadostwa z cienkimi drucikami, które po parunastu praniach obwisają jak nie powiem co, a ostatecznie zrywają się po wrzuceniu na nie np. prześcieradła albo poszwy na kołdrę...
kółka się nie sprawdzają- trzeba przechylić suszarkę pod sporym kątem i wtedy zaczyna pranie zjeżdżać. ale to raczej upierdliwy detal niż faktyczny problem, choć nie powiem- gdyby to było lepiej przemyślane, to komuś mogłoby się przydać. Ja na szczęście nie mam powodów żeby jeździć z praniem po domu.
Inna rzecz która mogłaby być poprawiona to te 'zatrzaski' utrzymujące podstawę suszarki. One po prostu za słabo trzymają nóżki/podstawę i mogą niespodziewanie się złożyć. Jak suszarka stoi w miejscu to nie ma problemu, jak chce się gdzieś z nią jeździć (i z praniem) to trzeba uważać. Ale to problem tego samego kalibru co kółka. Jak nie mam powodów do przenoszenia suszarki to w zasadzie mało mnie dotyka.
- ZALETY:
- + porządna suszarka
- + solidne druty
- WADY:
- - kółka są nieprzemyślane i trudno się z tego wynalazku korzysta
- - nogi mogą się złożyć jeśli ktoś przechyli suszarkę z obciążeniem
Posiadam ten produkt 1-3 tygodnie