W zalewie podobnych produktów o podobnej funkcjonalności trudno jest znaleźć ten właściwy. Więc się trochę rozpiszę...
Po pierwsze marka - Plantronics jest specjalistą od tego typu rozwiązań. Korzystamy ze słuchawek tej marki od lat przy czym z tego konkretnego modelu korzystam od ponad pół roku. Ta konkretna sztuka jest druga, zapasowa bo nieraz mi się zdarzy zapomnieć przed wyjazdem jej zabrać z domu, więc potrzebuję dublera (za 80zł bez ładowarki samochodowej - nie zastanawiałem się nawet sekundy...).
Po drugie - ta słuchawka mnie po prostu uwiodła tym, że oferuje głosowe komendy Google - często do niej mówię: ZADZWOŃ DO... albo NAWIGACJA [ulica, miasto] - a telefon robi swoje...
Po trzecie - mówi o poziomie naładowania baterii - to się przydaje, trzech słów po angielsku nauczy się każdy, poza tym Plantronics ma aplikację, która pokazuje poziom naładowania słuchawki w telefonie.
Po czwarte - HDVOICE - doskonała jakość dźwięku na nowych telefonach, (czasami korzystam z topowego czterolatka - ale to telefon nie obsługuje tej funkcji i słychać ciut gorzej.
Po piąte - obsługa A2DP - jeśli jedziesz z kimś - nawigacja z telefonu mówi tylko do Twojego ucha, możesz sobie muzykę czy radio internetowe przekierować prosto do ucha...
Po szóste - nie istnieje coś takiego jak słuchawka uniwersalna - mam na myśli wymiary naszych uszów... O ile ta słuchawka ze standardową gumką M powodowała u mnie dyskomfort i drażniła ucho - to po zamówieniu gumki w rozmiarze S nastały cudowne dni - może CIebie to nie dotyczy, ale każdy ma inaczej zbudowaną małżowinę uszną i u mnie ta zmiana spowodowała, że po prostu zapomniałem, że mam ją w uchu... Gumek w innym rozmiarze niestety nie ma w zestawie, są w modelach wyższych, np. takich, które mówią, kto dzwoni (łamaną angielszczyzną: dejmian is koo.ling).
Po siódme - przedoskonała jakość mikrofonu - często siedząc przed komputerem i słuchając mocno przyciszonej muzyki - dostawałem informacje, że nie da się rozmawiać, bo muzykę słychać (a mi się wydawało, że już nie powinno, bo było cicho)...
Po ósme - już mi się nie chce pisać...
Po dziewiąte - no dobra, wyduszę z siebie jeszcze kilka zdań... miałem konieczność przeteużywania stowania popularnego modelu słuchawki firmy na literę pomiędzy I a K. Leży odłogiem już od tygodni, co nie zmienia faktu, że być może inne doskonalsze modele działają bardzo dobrze.
Po dziesiąte - ja już nie zejdę na niższy model słuchawki - bo komfort, wygoda użytkowania i możliwość gadania do niej są dla mnie ważne, tak samo jak jej lekkość (nieodczuwalność na uchu przez naście godzin dziennie - brak jakiegokolwiek dyskomfortu (po zmianie gumki).
Po jedenaste - właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że popełniłem elaborat... Szkoda tylko, że nikt mi za to nie płaci, bo pisało mi się samo...
Reasumując: ZNAKOMITA choć pozornie droga.
No tak...
Zapomniałem o piątym punkcie...
Po piąte - NIE ZABIJAJ się o nią jeśli nie potrzebujesz wydawać komend głosowych - za pół ceny tego modelu, kupisz model m70, który oferuje dokładnie wszystko to samo, oprócz wydawania komend głosowych a na dodatek jeszcze dłuższy czas działania, ale nie wiem, czy ma dodatkowy mikrofon do wyciszania szumów...
Posiadam ten produkt Ponad pół roku