Na wstępie zaznaczam że „przesiadłem” się na ten procesor z dwurdzeniowego athlonka. Generalne odczucie więc, to jak przesiąść się z hulajnogi do rakiety. XD
No a precyzyjniej rzecz ujmując, świetne osiągi procesora. Proporcja wydajności do ceny jest bezkonkurencyjna (jeśli chodzi o procesory ośmiordzeniowe). Dodatkowe wsparcie AMD w postaci chociażby programu Ryzen Master, pozwala konfigurować procesor wedle życzenia klienta (tego czy takowe zabiegi mają większy sens nie rozpatruję - ale możliwość jest) . Co zaś się tyczy chłodzenia. Procesor pod większym obciążeniem potrafi się nagrzać, i choć stockowe chłodzenie „daje radę” lepiej lub gorzej, to powyżej 2 - 2,5 tys. RPM (w zależności od gustu) robi się już całkiem głośne. Z kolei zaś w okolicach 3 tys. RPM możemy już mówić o pracy jak odkurzacz (pół żartem, pół serio). No ale myślę, że akurat to nie jest żadnym zaskoczeniem w kwestii chłodzeń stockowych. Po prostu jeśli cenimy sobie wysoką kulturę pracy PC-ta, i mamy zamiar w pełni korzystać z możliwości owego procesora, to trzeba jeszcze zainwestować w lepsze chłodzenie.
Co zaś się tyczy pasty termoprzewodzącej to radziłbym ją jednak zawsze wymienić na pewniejszą. W moim przypadku sytuacja wyglądała tak, że podczas składania komputera zdecydowałem się ją zostawić (nie wiem czemu, znałem opinie na ich temat, prawdopodobnie po prostu lenistwo), zaś po 4. miesiącach użytkowania (czas dla wygrzania pasty) stwierdziłem że chłodzenie producenta (przy całej swojej konstrukcji i masywności) na pewno stać na więcej. Procesor po prostu za bardzo się grzał, więc zdecydowałem się wymienić (poniewczasie) tą pastę na bądź co bądź już wiekową (chyba 4 - 5 lat starą) ale własną. I w tym miejscu należy zaznaczyć, że jeszcze nigdy odczepienie procesora od radiatora nie przysporzyło mi tyle trudu ile w czasie tej operacji. Potrzeba było dużo ciepła i cierpliwości aby klej, tudzież pasta (zwał jak zwał) puściła. Oczywiście ostatecznie wymiana się powiodła i chociaż nie będę się wypowiadał o ile stopni jakość chłodzenia się poprawiła, świeża pasta nie wygrzewa się nawet tygodnia, to zauważalna różnica jest. Intencja wymiany chłodzenia również, bo jednak za głośnie jak dla mnie.
Trochę postraszyłem (choć może kogoś ustrzegłem od podobnego losu) więc podsumowując:
- procesor niekwestionowanie genialny,
- cena wyborna,
- chłodzenie względnie głośne (ceniący większą kulturę pracy powinni wymienić),
- a pastę powinni wymienić wszyscy ;)
Produkt absolutnie polecam.
Posiadam ten produkt 3-6 miesięcy