Do energooszczędnych zestawów, jakichś HTPC czy innych NASów - idealna kompaktowa obudowa w przystępnej cenie.
Jakość wykonania w stosunku do ceny - bez zastrzeżeń, blachy dobrze spasowane, chociaż nie najgrubsze - ale nie ma takiej potrzeby przez rozmiar obudowy, bo konstrukcja tak czy siak jest stabilna. Meshowy panel frontowy i kratki wentylacyjne na bokach i górze obudowy poprawiają obieg powietrza, wentylator na froncie (jedyna opcja montażu) jest przyzwoitej jakości i nie hałasuje zbytnio nawet na maksymalnych obrotach. Niestety ani front ani kratki wentylacyjne nie są ofiltrowane, więc wnętrze to istny magnes na kurz, ale coś za coś, bo filtry ograniczyłyby przepływ powietrza. Zasilacz z trybem pasywnym pomaga, bo kiedy wentylator na zasilaczu nie pracuje wewnątrz tworzy się nadciśnienie i kurz nie zbiera się aż tak bardzo, ale znów - cierpi na tym temperatura wewnątrz obudowy.
Powyższe problemy są zaniedbywalne tak długo, jak nie próbujesz zbudować w tym maleństwie gejmingowego (a przede wszystkim mocno grzejącego się) monstrum. Ale do odważnych świat należy i u mnie we wnętrzu Elity 110 wylądowało i7-4790K z niskoprofilowym chłodzeniem NH-L9i na płycie Z97 i 1080 w wersji mini ITX. Bardzo szybko okazało się, że o jakimkolwiek OC można zapomnieć, co więcej, można zapomnieć o normalnym booście, bo procek grzeje się i zbija zegary nawet przy normalnym użytkowaniu, nie mówiąc już o syntetycznych testach. Grafika jakoś dawała radę, chociaż potrafiła się przy tym rozgrzać do 90'C i rozkręcić ten swój pojedynczy biedny wentyl na 100%, wyjąc przy tym jak silnik Airbusa. Wymiana chłodzenia na AIO (na front wchodzi radiator 120mm) poprawiła trochę sprawę temperatury procesora, ale nie kwestię kultury pracy.
W skrócie, lista porad dla tych, co chcieliby wsadzić do Elite 110 coś mocniejszego niż komp do pasjansa:
- jeżeli twój procek nie da się schłodzić chłodzeniem pasywnym/boxowym - zainwestuj w AIO, bo zasilacz siedzi bezpośrednio nad płytą i aktywnie blokuje jakikolwiek obieg powietrza w tym rejonie
- wentylator od radiatora trzeba zamontować między panelem frontowym a ramą obudowy (trochę zajęło mi wymyślenie tego, chociaż instrukcja ma na ten temat ładny obrazek)
- zasilacz modularny to mus
- Cooler Master chwali się możliwością montażu 2 wentyli 80mm na bocznej obudowie, ale albo to, albo karta graficzna
- to samo z dyskiem HDD kręconym do bocznej ścianki
- karta z turbiną sprawdzi się lepiej niż zwykłe chłodzenie.
- jak chcesz mieć cicho to sobie podaruj.
- ZALETY:
- + Stosunek ceny do jakości
- + Rozmiar
- + W przestrzeni montażowej na cooler mieści się większość nowożytnych chłodzeń boxowych
- + Stosunkowo duża maksymalna długość karty graficznej - 21cm
- + Wsparcie dla zasilaczy ATX
- WADY:
- - Kwestionowalna lokalizacja portów USB 3.0
- - Zarządzanie kablami to koszmar
- - Dziwne patenty na montaż niektórych elementów - bez instrukcji ani rusz
Posiadam ten produkt Ponad rok