Chyba będę pierwszy ale za to teraz walnę taką opinię że klękajcie narody. Ten monitor jest wspaniały, cudowny kozacki... świetny pod każdym względem... a teraz przygotujcie się na dużo czytania bo ja zwięźle pisać nie umiem. Otóż od pięciu lat mam taki monitor iiyama G-MasterGB2470HSU-B1 Red Eagle, to jest monitor 1080p, 165Hz, 24' wymieniłem kartę dwa miesiące temu na RTX 5080 i dokupiłem taki monitor AOC Q27G4ZR 1440p, 240Hz (OC 260Hz), 27' i w tym momencie zaczął się mój koszmar, dramat, horror... który trwał 3 miesiąca aż do dzisiaj, gdy przyszedł do mnie ten cudowny monitor iiyama G-Master G2771QS-B1 Red Eagle. Już wyjaśniam o co chodzi i w czym rzecz. Otóż ten AOC miał i ma przeklętą, obrzydliwą, grubą, ziarnistą, mleczną powłokę matową AG (Anti-Glare) która spędzała mi sen z powiek i sprawiała że nie mogłem normalnie żyć i się z tym pogodzić. Ten gruby "mat" powodował że zamiast cieszyć się rozdzielczością 1440p i wynikającą z niej ostrością, to wszędzie widziałem, ale mgłę która psuła ostrość i klarowność obrazu... no coś okropnego. Nie wiem, z tego co widzę po sprzedaży to ludzie są na to niewrażliwi albo po prostu mają coś z oczami w sensie źle widzą, bo jakoś im to nie przeszkadza a AOC schodzi jak szalony. Mamy wolny rynek macie prawo Ja tylko przestrzegam co wrażliwszych. To było coś okropnego w tym AOC, coś tak dla mnie złego że nie mogłem z tym monitorem zostać. Druga sprawa na korzyść tego nowego iiyamy to to że ma on super naturalne kolory... takie jakie powinny być, naturalne, prawdziwe, żywe i bardzo dobre a nie przekłamane jak w tym AOC, mam na myśli szczególnie czerwień, która w tym AOC była, i jest, tak przekłamana że po prostu nie mogłem już też na niego patrzeć. Wszystko, twarze ludzi, ich ciała, były nienaturalnie czerwone co oczywiście przekładało się również na ten kolor w grach... wszędzie był on widoczny, za mocny, nienaturalny, za ostry i było go za dużo. Ja OSD znam na pamięć, nie szło nic z tym zrobić, po prostu "ten panel AOC tak ma". Coś wam powiem, Ja temu AOC wystawiłem 5 gwiazdek, bo też mu wystawiłem ocenę, nie wiem dlaczego o tym nie wspomniałem, choć już to dobrze wiedziałem i mnie to bolało, nie wiem czemu, ale tamta opinia poza tymi kluczowymi różnicami które opisuje tu jest prawdziwa bo wszystkie inne cechy ten AOC też ma bardzo dobre. No ale to jest opinia o iiyamie więc w skrócie, powtórzę się, mat super kozacki, delikatny, lekki, nie psujący obrazu. Kolory prawdziwe, naturalne takie jak w życiu a nie podrasowane jak w AOC. Reszta jak 200Hz, input, smużenie... rewelacja, kosmos... tu nie ma co gadać bo u iiyamy działa to rewelacyjnie ale tu akurat AOC wypada tak samo dobrze. Pomyślcie, ja oddałem 240Hz (260Hz po OC) AOC i wziąłem 200Hz iiyamę, bo 40-60Hz nie robi mi żadnej różnicy, Ja tego nie czuję po prostu, choć mam 3,7 K.D w Battlefield'zie V to i tak nie robi mi to różnicy ale za to cieżki, mglisty, mleczny mat AOC mi robi kolosalną różnicę bo psuje ostrośc i "wisi" nad wszystkim. Przekłamany czerwony też mi robi różnice bo nie chce patrzeć na buraczano czerowne twarze ludzi na zdjęciach ani na ten chamski, przekłamany czerwony w grach. Ja się skupiłem na tych dwóch rzeczach bo są one dla mnie bardzo ważne. A, bo zapomniałbym wspomnieć, IPS glow i backlight bleeding moja sztuka ma praktycznie zerowy, serio, aż tak dobrze. Tu trzeci monitor trafia mi się bardzo dobry. Myślałem że lepiej niż w tym AOC być nie może a jednak ten iiyama zaskoczył bo jest jeszcze lepszy i w tym aspekcie. Dodam jeszcze że Ja używam monitorów w nocy i zawsze mam je ustawione na maksymalną jasność w OSD monitora i już mogę powiedzieć że mnie jakoś biel tego AOC, po prostu męczyła, męczyła mi oczy a ta iiyama jest dużo delikatniejszy pod tym względem, już to widzę i czuję nawet teraz pisząc to opowiadanie. Będę powoli kończył, jeśli ktoś ceni delikatny mat, ostrość obrazu, jego klarowność, oraz naturalnie odwzorowane, nie przekłamane kolory, po prostu nie może wziąć tego AOC a musi tą iiyamę. Po prostu, tyle i aż tyle.
- ZALETY:
- + Delikatna powłoka antyodblaskowa AG (Anti-Glare) a nie ciężkie mleko AOC
- + Super naturalne kolory, bez przekłamań
- + intuicyjne OSD ( joystick)
- + 200Hz
- + Niski input lag
- + Ostry obraz w ruchu w grach bez smużenia
- WADY:
- - Nie dość że nie ma, to za 600 zł jest o światowa półka
Posiadam ten produkt Od kilku dni
Monitor Iiyama G-Master GB2771QS-B1 (Rewizja 200 Hz)
Niestety, muszę zmienić moją wstępną, zbyt pochopną opinię na temat tego monitora, mimo jego oczywistych zalet.
Monitor posiada krytyczną wadę konstrukcyjną, która objawia się na jego deklarowanej, maksymalnej częstotliwości odświeżania. Jest to poważny problem, który dyskwalifikuje ten model dla zaawansowanego gamingu.
❌ KRYTYCZNA WADA: Niestabilność Kontrolera TCON przy 200 Hz
Monitor nie jest w stanie stabilnie przetwarzać sygnału przy 200 Hz, co prowadzi do dwóch powiązanych, dyskwalifikujących problemów:
Artefakty Wizualne (Scanlines): Przy ustawieniu 200 Hz na pulpicie i w grach, na ekranie pojawiają się widoczne, poziome linie (artefakty skalowania). Są one najbardziej zauważalne na jednolitych tłach, takich jak niebieskie ikony, pulpity, czy jasne elementy HUD. Wymaga to wprawnego wzroku, ale wada jest cały czas obecna i męczy oczy. To jest wada konstrukcyjna świadcząca o problemie z kontrolerem TCON (timing controller).
Niestabilność Płynności (Micro-Stuttering): Kontroler TCON nie wyrabia się z utrzymaniem stałego taktowania przy 200 Hz. Powoduje to niestabilność framerate, widoczne mikrozacięcia i klatkowanie w dynamicznych grach (np. Battlefield, Cyberpunk), nawet gdy karta graficzna generuje stałe 200 FPS. W efekcie płynność jest nieregularna, co psuje całe doświadczenie gamingowe.
W praktyce: Używanie monitora na 200 Hz jest niemożliwe ze względu na wady obrazu i niestabilną płynność. Monitor musi być przełączony na 144 Hz aby działać poprawnie.
Mimo że wcześniej oceniłem ten monitor (model G2771QS-B1 / B7) bardzo wysoko, jako profesjonalny gracz z tysiącami godzin w FPS-ach (Battlefield), muszę dodać kluczową informację techniczną po dłuższych testach. Proszę o nieusuwanie tego sprostowania, ponieważ jest ono merytoryczne i kluczowe dla świadomego wyboru.
ZALETY (To zostaje):
Matryca i Powłoka: To jest absolutna rewelacja. Powłoka matowa jest delikatna, czysta, bez efektu "brudnej szyby" czy "mgły", którą mają monitory AOC. Kolory są naturalne, nieprzesycone, czerwień nie "krwawi". Pod tym względem Iiyama bije konkurencję na głowę.
Backlight Bleeding: Prawie zerowy, rewelacyjne podświetlenie.
WADA SERII (To trzeba wiedzieć):
Artefakty skanowania (Scanlines) przy 200 Hz: Monitor przy pełnym odświeżaniu 200 Hz posiada wadę elektroniki (scalera), która pracuje na granicy stabilności. Objawia się to bardzo subtelnymi, poziomymi liniami (paskami) widocznymi na statycznych tłach (np. niebieskie ikony, pulpit, przeglądarka).
Przy 144 Hz problem nie występuje, ale kupując model 200 Hz, oczekuje się stabilności przy tej wartości.
Jest to prawdopodobnie wada całej partii produkcyjnej/rewizji B7, a nie pojedynczej sztuki. Większość "niedzielnych" graczy tego nie zauważy, ale zawodowiec z wyczulonym wzrokiem zobaczy to od razu.
PODSUMOWANIE: Jeśli szukasz idealnych kolorów i najlepszej powłoki na rynku – bierz Iiyamę, ale polecam starszą, stabilną rewizję B6 (180 Hz). Ja swoją sztukę 200 Hz oddałem właśnie ze względu na te pasy (scanlines) i wymieniam na model 180 Hz. Różnicy między 180 a 200 Hz w płynności oko ludzkie niemal nie wyłapie, a zyskujecie obraz czysty, bez artefaktów elektroniki.
I widzicie ludzie – mam rację, Kamil to też widzi. Jestem e-sportowym graczem i takie detale mi nie umkną, widzę to od razu. To, o czym Ty piszesz (że przy 60 Hz coś widać), to zupełnie inna wada. Masz rację, to wada budowy matrycy – widać siatkę pionowych pikseli w ruchu. Jest to niezależne od odświeżania, a nawet od rozdzielczości. Poprzednik (B6 180 Hz) ma właśnie tę wadę i też go nie polecam.
Wada w B6 to problem ze strukturą matrycy: pionowa siatka pikseli w ruchu jest widoczna zawsze. Możesz ustawić natywne 1440p, możesz zejść do 720p, możesz dać 60 Hz i tak będziesz widział te pionowe kreski podczas ruchu. Z tych dwóch wad wolę już te poziome kreski przy 200 Hz w nowym modelu. Są dość subtelne i statyczne – w grach, jeśli nie będę ich szukał z lupą, to się przyzwyczaję. Ale pionowa siatka w ruchu (jak w B6) dla gracza jest nie do zaakceptowania.
Nie wiem, Kamil, jak Ci pomóc. Piszę to teraz ze starej iiyamy 1080p 24" 165 Hz i ten 6-letni monitor nie ma żadnej z tych wad. Z tanich paneli i tak najbardziej cenię iiyamę za kolory, niski IPS Glow i mały Backlight Bleeding. Jak brałem Gigabyte czy Lenovo, to była kompletna lipa. Odesłałem oba monitory – jeden do Morele, drugi do innego sklepu. Dzisiaj dostałem zwrot kasy na konto.
Gemini opisuje Wam teraz te dwie wady i różnice między nimi:
Scanline Artifacts (G2771QS-B1 przy 200 Hz): To wada elektroniki (kontrolera), która nie wyrabia przy ekstremalnym odświeżaniu. Objawia się statycznymi, poziomymi liniami. Znika po obniżeniu odświeżania do 144 Hz.
Pixel Inversion / Vertical Grid (Model B6): To wada samej struktury matrycy. Objawia się pionową siatką linii widoczną wyłącznie w ruchu. Nie pomaga zmiana herców ani rozdzielczości – jest to błąd konstrukcyjny panelu.
PS. Kamil, ja nie wiem, co Ci polecić. Sam testowałem w ciągu ostatnich miesięcy trzy monitory 1440p, 27", 180-240 Hz i żaden mnie w pełni nie zadowolił. Te dwa modele od iiyamy mają wady, o których napisałem. Miałem też AOC (ten co teraz jest na topie, 240 Hz, po OC 260 Hz) i on z kolei nie cierpiał na żadną z wad iiyamy, ale miał obrzydliwe przekłamania koloru czerwonego i – co było najgorsze – bardzo gruby mat. Ta powłoka antyrefleksyjna sprawiała, że w grach widziałem jak za mgłą, coś okropnego. Panele iiyamy mają świetne kolory i delikatny mat, ale za to inne wady. Z kolei elektronika AOC nawet na 260 Hz działa świetnie, bez żadnych pasków czy artefaktów. Tak że widzisz – nie wiem, co polecić, bo sam wytestowałem trzy monitory 1440p, a piszę ze starego 1080p.
Ja Ci powiem tak: na OLED-a mnie nie stać, kupiłem za 4600 zł RTX 5080 i parę innych rzeczy, więc muszę wybrać mniejsze zło. A dla mnie z tych trzech monitorów najmniejszym złem jest właśnie ten, ponieważ te statyczne paski poziome przy 200 Hz w grach, w ruchu nie są aż tak widoczne – w zasadzie bez przyglądania się ich nie widać. Ta wada budowy matrycy z modelu B6 (siatka pionowa w ruchu przy każdym odświeżaniu) była dla mnie znacznie gorsza. Do tego w modelu B1 na pulpicie, gdzie te paski przy 200 Hz najbardziej mnie wkurzały patrząc na ikonki, mogę po prostu ustawić 144 Hz i tyle. Wiem, to jest chore i niepoważne, że trzeba wybierać między dżumą a cholerą. Niestety, kupując te tanie IPS-y, trzeba najwyraźniej iść na jakieś kompromisy.