Dla mnie największym minusem tego monitora jest konstrukcja jego podstawy- po dosunięciu jej maksymalnie do ściany, front monitora znajduje się aż 19 cm od niej. Przy wąskim biurku może się okazać, że siedzimy z nosem w monitorze.
Głośniki są bardzo kiepskiej jakości, brzmią jak jakiś głośniczek ze starego radyjka babci. Do filmów czy gier jeszcze jakoś ujdą, ale muzyka nawet z YT to już dla nich zbyt wiele. Są też dość ciche, ustawienia głośności na 50 i 100% praktycznie niczym się nie różnią. Monitor Iiyamy za 1/3 ceny Asusa pod tym względem wypada dużo lepiej.
Przyciski z tyłu obudowy nie są zbyt wygodne, ale można się przyzwyczaić.
Porty USB, bez zastosowania jakiegoś dodatkowego przedłużacza, są praktycznie bezużyteczne.
Obraz jest całkiem przyjemny, ale fabryczne ustawienia do niczego się nie nadają. Trzeba kalibrować lub chociaż oprzeć się na jakichś presetach z netu.
Nie znam się na tym i nie wiem, czy to jakieś ograniczenie w samym HDMI, czy jest tego jakiś inny powód, ale 144Hz udało mi się uzyskać, podłączając monitor tylko poprzez DP.
Podsumowując, gdybym w chwili zakupu wiedział o tym monitorze, to co wiem teraz, raczej szukałbym czegoś innego.
Ale z drugiej strony, jeśli używasz prawdziwych głośników, masz bardzo głębokie biurko, lub chcesz go po prostu powiesić na ścianie, wtedy jest ok.
- WADY:
- - SŁABE głośniki
- - brak łatwego dostępu do portów usb
- - front monitor aż 19cm od tyłu podstawy
Posiadam ten produkt 1-2 miesiące