Po pooglądaniu sprzętu i rozmowie ze sprzedawcą okazało się, że ten HP jest znacznie lepszym wyborem niż Lenovo z innej oferty za 899, gdyż posiada identyczne parametry (ma i5 4300u mimo, iż w opisie jest 4200u), przy czym jest lżejszy i 150 zł tańszy.
Co do samego laptopa - mały i zgrabny, posiada dysk SSD 120GB marki Micron, więc uruchamia się błyskawicznie i pracuje błyskawicznie. Głośniki coś tam grają - do obejrzenia filmów wystarcza. Laptop z serii EliteBook, więc wykonanie bardzo wysokiej jakości. Mimo naklejki Windows 7 wgrany jest Windows 10 Pro. Obudowa bardzo się palcuje. Brak widocznych śladów użytkowania, natomiast widać, że był użytkowany bo się błyszczy plastik w miejscu na lewy nadgarstek. Po przetestowaniu diagnostyką bateria wydaje się być w pełni sprawna - ładuje się do końca. Wstępnie wydaje się, że wytrzymuje od 2,5 do 3,5h, ale muszę to jeszcze potestować. Na klawiszach numerycznych i znakach obok enter są naklejone naklejki spolszczające. Cały tył laptopa otwierany jest wysuwnie po odblokowaniu obudowy klawiszem - tak jak w starych modelach przy ściąganiu baterii, tak więc dostęp do podzespołów jest genialnie prosty. W związku z powyższym dysk, baterie czy RAM można w bardzo prosty sposób wymienić - po prostu wypinamy. Dodatkowo dodam, że na każdym podzespole jest naklejona naklejka "PAŹDZIERNIK 2018" - znaczy, że coś było sprawdzane
A właśnie, czytnika brak, podświetlenie klawiatury jest, ze złącz jest 3x USB, DP oraz VGA i RJ45.
Rok produkcji laptopa i baterii to 2014.
Polecam. Za te pieniądze bardzo dobra cebula. Taka przysmażona
Posiadam ten produkt Od kilku dni
liczbę gwiazdek zmieniłbym na 4