Dużo cieplejsze od normalnych, można nich spokojnie popracować na mrozie. Są dość luźne, więc w razie potrzeby da się pod spód włożyć jeszcze cienką rękawiczkę.
Szkoda, że palce są zszywane na szczycie placów, a nie zawijane, bo trochę uwierają. No i mankiet mógłby być dłuższy, ew. krótszy ale zapinany, żeby go schować pod mankiet.
Posiadam ten produkt 1-2 miesiące