Pod hasłem Sapphire Radeon RX 480 Nitro+ 8GB kryje się kilka pozornie identycznych kart różniących się jednak częstotliwością rdzenia w trybie boost. Jeszcze jest Nitro bez plusa, ale tam są niżej taktowane pamięci. Niniejsza jest najwolniejsza z tych z plusem. Podejrzewam że na etapie produkcji jest weryfikowana sprawność GPU, i te karty które się bardziej grzeją, mają wgrywane lekko przykręcone firmware. Potwierdzałby to parametr ASIC quality (do sprawdzenia za pomocą GPU-Z) który dla mojej karty wynosi 63.5%, i wg aplikacji tylko 2.4% graczy z RX 480 ma gorszy, lol. Słaba jakość ASIC oznacza większą upływność układu, czyli trzeba większych napięć, i co za tym idzie bardziej się grzeje. Więc jeśli ktoś ma zamiar zostać przy fabrycznym chłodzeniu, to pewnie warto skierować kroki raczej w kierunku modelu 11260-01-20G. Natomiast internety mówią że te niby gorsze podobno lepiej się kręcą, jeżeli ma się możliwość odprowadzenia tego całego ciepła.
Fabryczne chłodzenie jest niestety głośne. W zależności od obrotów jęczy albo buczy. Nie ma tu porównania z kartami ze stajni MSI.
Osobiście kartę kupiłem z zamiarem jednoczesnego wyciszenia i podkręcenia dzięki przełożeniu niefabrycznego radiatora Prolimatech MK-16 z dwoma 14cm wentylatorami ze swojej poprzedniej R9 280X, co też i uczyniłem. Kartę wówczas dało się stabilnie podkręcić do 1360/2200 rdzeń/pamięć na fabrycznym napięciu. Power limit ustawiłem na +15%, żeby przyciąć cuda typu Furmark, a jednocześnie żeby chodziła pełną mocą przy normalnych grach. Co ciekawe, przy tym taktowaniu karta jest wybitnie oporna na próby zmiany napięcia. Nie dało się z nim wyjść poza +70/-20mV, a i tak najstabilniej chodzi na fabrycznym. Wyniki testów: Firestrike graphics score: 14151, Unigine Valley Extreme HD: 2401 przy 57.4 FPS. Temperatura wówczas czy też podczas Wiedźmina 3 nie przekracza 63 stopni. Więc polecam podmianę radiatora jeśli ktoś ma odpowiednio pojemną obudowę.
Kontrola karty za pomocą oprogramowania Sapphire Trixx, które po przyzwyczajeniu do fikuśnego interfejsu zastępuje Afterburnera czy WattMana. Przy okazji można zmienić kolor logo z niebieskiego na dowolny inny RGB, lub przełączyć kartę w tryb powiadamiania kolorem o temperatury czy obrotach wentylatorów.
Daję 5 gwiazdek, bo za tę cenę to i tak fajna zabawka, a moje oczekiwania spełniła.
- ZALETY:
- + atrakcyjny wygląd
- + metalowy backplate odprowadza ciepło z płyty po przeciwnej stronie VRM
- + doskonałe podkręcalne pamięci Samsung
- + fajne podświetlane logo z softwareową kontrolą
- + wentylatory się wyłączają jeśli karta nieobciążona (np przeglądanie neta)
- + firmware karty nadal ma moduł legacy więc działa na starych płytach bez EFI (u mnie P8Z68)
- + jest przełącznik wyboru vBIOSu, więc praktycznie nie da się uwalić karty jeśli ktoś się bawi w jego modyfikacje
- WADY:
- - głośne chłodzenie
- - są szybsze wersje tej samej karty
- - świecące logo w trybie informowania o temperaturze czy obrotach irytująco pulsuje i nie da się tego wyłączyć ani skonfigurować kolorów
Posiadam ten produkt 1-3 tygodnie