Wybierz kod pocztowy
Udostępnij
Skomentuj

Jak zrobić green screen? Co będzie potrzebne?

Czy da się stworzyć profesjonalne studio w domowych warunkach? Zobacz, jak zrobić swój własny green screen.

Łatwo ulec wrażeniu, że kreatywna praca wymaga ogromnych środków związanych z zakupem profesjonalnego sprzętu i różnych kosztownych akcesoriów. Na szczęście, szczególnie na początku artystycznej drogi lub przy czysto amatorskim i hobbystycznym podejściu, niektóre rozwiązania techniczne można zrealizować przy minimalnym zaangażowaniu finansowym. Jeśli masz ochotę spróbować na przykład tworzenia animacji lub planujesz karierę youtubera, dowiedz się, jak zrobić tło green screen w domowych warunkach.

Jak zrobić samemu green screen?

Green screen, czyli w dosłownym tłumaczeniu zielony ekran, to technologia wykorzystywana w pracy nad rozmaitymi produkcjami filmowymi lub w internetowym streamingu. Polega na użyciu gładkiego, intensywnie zielonego tła przy nagraniu, a następnie, na etapie postprodukcji, zastąpieniu lub uzupełnieniu go efektami specjalnymi w dowolnej formie. Późniejsza obróbka jest możliwa nawet przy użyciu prostych programów, których do wyboru masz teraz całe mnóstwo – w wersji darmowej lub profesjonalnej. Instrukcje, jak dokonać edycji nagranego materiału, z łatwością znajdziesz w internecie.

Jeśli chcesz urządzić domowe studio nagrań, wystarczy zapoznać się z rozmaitymi cennymi wskazówkami osób doświadczonych w tym zagadnieniu i wybrać pomysły, które najlepiej odpowiadają Twoim potrzebom. Green screen to element stanowiący raczej uniwersalne rozwiązanie stosowane przez nagrywających, jest zatem duża szansa, że będzie przydatny i u Ciebie. Zastanawiasz się, jak w praktyce wygląda przygotowanie samego tła? Nic prostszego – kilka łatwo dostępnych materiałów i podstawowe umiejętności techniczne stanowią w tym wypadku bazę sukcesu.

Polecane green screeny

Jakie materiały będą potrzebne do stworzenia green screena?

DIY green screen w podstawowej wersji raczej nie jest czymś trudnym do stworzenia. Można sobie z tym poradzić na różne sposoby. Bez wątpienia potrzeba trochę wolnej przestrzeni, nieco czasu i zapału. Na resztę ma wpływ przede wszystkim to, z czego chcesz wykonać swój green screen – materiał, którego użyjesz, powinien spełniać kilka istotnych warunków, ale sam surowiec nie jest najbardziej istotny.

Najprostszą wersją, jaką możesz przetestować, jest gładka płachta zielonego materiału o równej powierzchni. Dobry wybór to sztuczna tkanina o solidnym splocie i na tyle zwartej strukturze, aby nie prześwitywała i nadawała się do rozwieszenia. Powinieneś wziąć pod uwagę, że nieprzystosowany do studia fotograficznego materiał może stwarzać problemy w postaci zagnieceń i odkształceń. Takie ryzyko da się zminimalizować, wykonując nietrudną ramkę na przykład z drewnianych listewek lub metalowych prętów. Tkaninę upnij klipsami albo klamerkami.

Podobnie wygląda sytuacja z green screenem wykonanym z papieru. Zadanie jest częściowo mniej skomplikowane – gładka powierzchnia odpowiednio grubego kartonu nie stwarza takiego problemu jak mnący się materiał, łatwo można też go zwinąć w rulon. Niestety jednak w momencie, gdy zagniecenia już powstaną, większość materiałów rozprasujesz, a z papieru trudniej je trwale usunąć – prawdopodobnie zostaną ślady, które później mogą przeszkadzać.

Jeżeli dysponujesz specjalną przestrzenią przeznaczoną do nagrywania i możesz sobie pozwolić na większe modyfikacje, prawdopodobnie zainteresuje Cię najtrwalsza, w dodatku stacjonarna propozycja, czyli po prostu malowanie ściany. Zakup farby ściennej nie jest ogromnym wydatkiem, do tego wystarczy odpowiedni pędzel lub wałek i – w zależności od rozmiaru powierzchni – od kilkudziesięciu minut do kilku godzin pracy.

Wybierając takie rozwiązanie, pamiętaj o rozsądnym doborze koloru – w przypadku zbyt jaskrawego odcienia od farby może później odbijać się światło, co powoduje transfer niechcianej, zielonkawej poświaty na fotografowane obiekty. To bywa szczególnie kłopotliwe na przykład przy białych ubraniach lub połyskujących przedmiotach – obróbka materiału na pewno wymaga więcej wysiłku. Zieleń musi być jednak na tyle wyrazista, aby łatwo dało się ją w całości wyeliminować komputerowo.

Dla uzdolnionych majsterkowiczów pozostaje bardziej zaawansowane akcesorium – green screen rozwijany. Do tego celu niezbędne są specjalne narzędzia, ale jeśli nieobce Ci metalowe konstrukcje, możesz samodzielnie stworzyć taki stelaż. Mniej utalentowane technicznie osoby mogą kupić stojak i zamontować na nim domową wersję green screena, stworzoną na przykład z grubszego papieru lub mięsistej tkaniny.

Plusy i minusy domowego green screena

Podstawowym plusem domowego green screena jest niewątpliwie fakt, że to rozwiązanie znacznie tańsze od gotowych produktów dostępnych w sklepach. Za odpowiedni kawałek materiału (tkaniny lub papieru) albo farbę wraz z pędzlem prawdopodobnie możesz zapłacić około kilkudziesięciu złotych. W przypadku gotowych zestawów cena wyjściowa wzrasta do kilkuset złotych.

Kolejną zaletą domowego green screena jest fakt, że dzięki wspomnianym już niskim bazowym kosztom wykonania nie musisz martwić się, kiedy coś ulegnie zniszczeniu w trakcie eksploatacji. Początki przygody z jakimkolwiek nowym hobby są obarczone ryzykiem potknięć i (niejednokrotnie bardzo pouczających) niepowodzeń. Pomyśl o domowym green screenie także, jeśli planujesz nagrywanie filmów z udziałem potencjalnie łatwo brudzących substancji (na przykład energicznych foodvlogów lub eksperymentów chemicznych).

Dodatkowo warto wspomnieć, że domowa produkcja oznacza sposobność dostosowania narzędzia precyzyjnie do Twoich własnych wyobrażeń. Green screen może mieć wybrany kształt, dopasowany rozmiar i konkretny odcień zieleni, a nawet przybrać formę bardziej przestrzenną, jeśli to niezbędne do realizacji Twojego pomysłu. Często zielony materiał ułożony jest nie tylko na ścianach, lecz także na suficie czy podłodze, w zależności od koncepcji.

Domowy green screen ma zdecydowanie mniej minusów. Wśród nich należy wymienić konieczność posiadania choćby podstawowych zdolności technicznych. Bez nich efektem próby stworzenia akcesorium do nagrań może być frustracja i zmarnowany czas. Z kolei à propos czasu – aby zrealizować projekt, trzeba dysponować zapasem przynajmniej kilku godzin (nie tylko na samą produkcję, lecz również plan, zakup materiałów i kompletowanie narzędzi).

Oprócz powyższych wad istnieje jeszcze ryzyko, że wybrane przez Ciebie parametry nie będą w praktyce działały tak, jak zakładasz. Złe wymiarowanie albo przycięcie mogą być nie do naprawienia. Także eksperymenty z odcieniem zieleni albo konkretnym typem materiału mogą skończyć się niepowodzeniem. W przypadku zakupu gotowego akcesorium możesz polegać na opisie producenta, co pod tym względem jest pewniejsze.

Czy warto zrobić samemu green screen?

Skoro już wiesz, jak zrobić green screen w domu i na czym polega całe przedsięwzięcie, być może wahasz się, czy powinieneś spróbować takiej zabawy. Jeśli wciąż poszukujesz swojej drogi i chcesz wypróbować różne opcje – z całą pewnością odpowiedź brzmi: tak, warto. Tym bardziej, gdy Twój budżet jest mocno ograniczony i nie chcesz go jeszcze bardziej nadwerężać.

Zanim zainwestujesz w kosztowne rozwiązanie, być może bardziej zaawansowane i kompleksowe niż domowy ekran, na przykład profesjonalny green screen ze statywem w rozwijanej wersji, z futerałem i dodatkowymi akcesoriami, jesteś w stanie zrealizować wiele świetnych projektów bez niego. Zapewnienie sobie okazji do szlifowania warsztatu, pracy nad umiejętnościami i samodoskonalenia to zawsze bardzo dobre posunięcie.

Nawet jeśli masz już wprawę w swoim fachu, zawsze warto dalej się rozwijać. W przypadku gdy wiesz, że na przykład właśnie produkcja filmików jest tym, co chcesz robić, mimo wszystko przy rozwijaniu studia lepiej najpierw zainwestować chociażby w dobrej jakości sprzęt do nagrań, a dopiero później dodatkowe akcesoria. Budżetowa wersja wielu rozwiązań na pewno przez długi czas sprawdzi się znakomicie.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Ekspert Morele | 01:53
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Dowiedz się więcej o dedykowanych czasach dostawy.