https://www.morele.net/wiadomosc/iphone-x-dane-techniczne-cena-czy-warto/6380/ 2018-01-10 14:38:35.000000

iPhone X – Dane techniczne, cena, czy warto?

Kilka miesięcy temu na rynku pojawił się nowy smartfon od Apple – iPhone X. Przynosi on ze sobą wiele iście rewolucyjnych zmian, dlatego warto zastanowić się, czy rzeczywiście zasługuje on na naszą uwagę i czy proponuje więcej niż dotychczasowe flagowce giganta z Kalifornii.

Apple iPhone X – dane techniczne

Omawiany telefon został zapowiedziany wraz z modelem iPhone 8, jednak szybko stało się jasne, że to właśnie seria X przyniesie zupełnie nową jakość. Producent zdecydował się bowiem na rezygnację z wielu sprawdzonych rozwiązań na rzecz m.in. mechanizmu rozpoznawania twarzy. Zanim jednak przejdziemy do omawiania konkretnych funkcji, warto przyjrzeć się specyfikacji nowego urządzenia.

Specyfikacja techniczna:

System operacyjny – iOS 11

Przekątna ekranu – 5,8 cali (Super Retina HD)

Rozdzielczość ekranu – 2436 x 1125

Matryca – OLED, zagęszczenie pikseli 459 ppi

Procesor – Apple A11 (sześć rdzeni)

Pamięć RAM – 3 GB

Pamięć wewnętrzna – od 64 do 256 GB (brak obsługi kart pamięci)

Aparat główny – 2x12 Mpix

Aparat przedni – 7 Mpix

Łączność – LTE, Wi-Fi, Bluetooth, GPS, NFC, USB Lighting

Cena – ok. 5 tysięcy złotych

Pod względem specyfikacji możemy mówić o kilku nowościach. W oczy rzuca się przede wszystkim wykorzystanie ekranu OLED, który gwarantuje znacznie lepszy kontrast i dokładniejsze odzwierciedlenie barw w porównaniu z poprzednimi urządzeniami od Apple. Śmiało można powiedzieć, że producent pod tym względem dorównuje do konkurentów. Panele OLED znajdziemy bowiem w takich urządzeniach jak Samsung Galaxy Note 8 czy Huawei Mate 10 Pro. Zmieniona została także bateria, która ma działać o 2 godziny dłużej niż w modelu iPhone 7.

Jedną z większych zmian w porównaniu z poprzednimi modelami jest całkowite przeprojektowanie stylistyki telefonu. Przód urządzenia znacząco odbiega od tego, co prezentuje iPhone 8. Mamy tu do czynienia z niezwykle cienką ramką i sporym wyświetlaczem o przekątnej 5,8 cali (zajmuje on praktycznie cały przód telefonu). Nad nim umieszczony został aparat, sensory oraz czujniki Face ID.

Tył telefonu został natomiast wykonany ze stali nierdzewnej, przez co urządzenie jest dość ciężkie. Co ciekawe, główne aparaty ułożono w pozycji wertykalnej. Apple iPhone X sprzedawany jest w dwóch wersjach kolorystycznych – srebrnej i szarej. Przód telefonu w obu przypadkach będzie jednak czarny.

Jeżeli chodzi o czystą wydajność urządzenia, możemy mówić tu o utrzymaniu wysokiego poziomu. Sześciordzeniowy procesor Apple A11 oraz 3 GB pamięci RAM wystarczy, by obsłużyć wszystkie aplikacje w stabilnych warunkach. Układ CPU otrzymał również nową, autorską jednostkę graficzną, która gwarantuje o 30 procent wyższą wydajność.

Co nowego w iPhone X?

Nowy wygląd smartfona oraz lepszy wyświetlacz to jednak nie wszystkie zmiany, o jakich możemy mówić porównują iPhone X z poprzednimi modelami, a także urządzeniami iPhone 8 oraz 8 Plus. Twórcy postanowili zrezygnować z czytnika linii papilarnych na rzecz systemu rozpoznawania twarzy. Żeby „dostać się” do telefonu, użytkownicy muszą więc skorzystać z systemu Face ID albo wpisać hasło. Innego sposobu nie ma.

Warto w tym miejscu podkreślić, że omawiana technologia rozpoznawania twarzy została przez Apple bardzo mocno dopracowana. Urządzenie korzysta z diod generujących światło podczerwone, za pomocą którego możliwe staje się określenie dokładnego kształtu twarzy. Wszystko to sprawia, że Face ID będzie działało także w warunkach ograniczonego (lub całkowitego braku) oświetlenia. Nie jesteśmy także w stanie „oszukać” technologii poprzez przystawienie do telefonu zdjęcia. Z tego też względu, producent postanowił, że Face ID posłuży także do autoryzowania płatności w systemie Apple Pay.

Czytnik linii papilarnych jest więc kolejnym, po złączu mini jack, elementem, z którego Apple postanawia zrezygnować. Można uznać to za dość odważny ruch, zwłaszcza biorąc pod uwagę zachowanie konkurencji, który jednak nie każdemu przypadnie do gustu.

W iPhone X nie uświadczymy również przycisku domowego. Co więcej, belka funkcyjna, która zawsze znajdowała się u dołu ekranu, została przeniesiona na prawą stronę i podniesiona wyżej. Dolne rejony wyświetlacza będą od teraz służyły przełączaniu się pomiędzy uruchomionymi aplikacjami.

Smartfon posiada wbudowany podwójny aparat – pierwsza matryca wyróżnia się przysłoną f/1,8, natomiast druga korzysta z przybliżenia optycznego i przysłony f/2,4. Oba aparaty dysponują optyczna stabilizacją obrazu oraz rozdzielczością 12 Mpix.

Wszystko to pozwala na wykonywania jeszcze lepszych zdjęć, zwłaszcza w nocy. Co więcej, układ Apple 11 wykorzystuje algorytmy poprawiania zdjęć – realizowane jest to poprzez wykrywanie scenerie, na podstawie której dostosowywane są wszystkie najważniejsze parametry zdjęcia.

Udoskonalony został także aparat przedni. Korzysta on z technologii TrueDepth (wykrywanie głębi), która umożliwia np. rozmycie tła oraz wykonanie zdjęcia w trybie portretowych. Telefon wykrywa mimikę twarzy, dlatego użytkownicy są w stanie tworzyć własne animoji (animacja będzie opracowywana na podstawie ruchów twarzy).

Apple iPhone X – Akcesoria

Poza wszelkiego rodzaju nakładkami i etui, warto zwrócić uwagę na specjalne podkładki mophie, które pozwolą na ładowanie bezprzewodowe. Wykorzystuje ona standard Qi, dlatego użytkownicy mogą liczyć na szybką i wygodną regenerację swoich urządzeń.

Czy warto?

Podstawową barierą, która ma zniechęcać potencjalnych kupców nie są jednak wszelkie nowości czy też zrezygnowanie z czytnika linii papilarnych. Największą wadą smartfona iPhone X jest bowiem jego wysoka cena.

Podstawowa wersja z 64 GB wewnętrznej pamięci kosztuje bowiem około 5 tysięcy złotych. Modele pojemniejsze można nabyć za 700-800 złotych więcej. Apple iPhone 8 kosztuje od 3500 do 4000 złotych, a więc znacznie mniej. Wszystko to sprawia, ze warto zastanowić się, czy nowe urządzenie od Apple jest rzeczywiście godne uwagi.

Biorąc pod uwagę samą wydajność, iPhone X praktycznie  nie różni się niczym od wspomnianych modeli iPhone 8 oraz 8 Plus (w podstawowej „ósemce” uświadczymy jedynie 2 GB pamięci RAM). Tego samego nie można jednak powiedzieć o wyglądzie smartfona i poszczególnych funkcjach. Model X okaże się więc popularny wśród osób, które pragną otrzymać zupełnie nowego iPhone’a, nie zaś jedynie ulepszoną wersję tego samego.

Inna stylistyka, wysokiej jakości ekran, system Face ID, nowy układ przycisków funkcyjnych, możliwość tworzenia animacji na podstawie mimiki twarzy – wszystko to można zapisać po stronie walorów omawianego urządzenia. Podstawowe pytanie dotyczy jednak tego, czy jesteśmy w stanie wydać za to wszystko 5 tysięcy złotych.

Podobne artykuły
 

Apple iPhone X – dane techniczne

Omawiany telefon został zapowiedziany wraz z modelem iPhone 8, jednak szybko stało się jasne, że to właśnie seria X przyniesie zupełnie nową jakość. Producent zdecydował się bowiem na rezygnację z wielu sprawdzonych rozwiązań na rzecz m.in. mechanizmu rozpoznawania twarzy. Zanim jednak przejdziemy do omawiania konkretnych funkcji, warto przyjrzeć się specyfikacji nowego urządzenia.

Specyfikacja techniczna:

System operacyjny – iOS 11

Przekątna ekranu – 5,8 cali (Super Retina HD)

Rozdzielczość ekranu – 2436 x 1125

Matryca – OLED, zagęszczenie pikseli 459 ppi

Procesor – Apple A11 (sześć rdzeni)

Pamięć RAM – 3 GB

Pamięć wewnętrzna – od 64 do 256 GB (brak obsługi kart pamięci)

Aparat główny – 2x12 Mpix

Aparat przedni – 7 Mpix

Łączność – LTE, Wi-Fi, Bluetooth, GPS, NFC, USB Lighting

Cena – ok. 5 tysięcy złotych

Pod względem specyfikacji możemy mówić o kilku nowościach. W oczy rzuca się przede wszystkim wykorzystanie ekranu OLED, który gwarantuje znacznie lepszy kontrast i dokładniejsze odzwierciedlenie barw w porównaniu z poprzednimi urządzeniami od Apple. Śmiało można powiedzieć, że producent pod tym względem dorównuje do konkurentów. Panele OLED znajdziemy bowiem w takich urządzeniach jak Samsung Galaxy Note 8 czy Huawei Mate 10 Pro. Zmieniona została także bateria, która ma działać o 2 godziny dłużej niż w modelu iPhone 7.

Jedną z większych zmian w porównaniu z poprzednimi modelami jest całkowite przeprojektowanie stylistyki telefonu. Przód urządzenia znacząco odbiega od tego, co prezentuje iPhone 8. Mamy tu do czynienia z niezwykle cienką ramką i sporym wyświetlaczem o przekątnej 5,8 cali (zajmuje on praktycznie cały przód telefonu). Nad nim umieszczony został aparat, sensory oraz czujniki Face ID.

Tył telefonu został natomiast wykonany ze stali nierdzewnej, przez co urządzenie jest dość ciężkie. Co ciekawe, główne aparaty ułożono w pozycji wertykalnej. Apple iPhone X sprzedawany jest w dwóch wersjach kolorystycznych – srebrnej i szarej. Przód telefonu w obu przypadkach będzie jednak czarny.

Jeżeli chodzi o czystą wydajność urządzenia, możemy mówić tu o utrzymaniu wysokiego poziomu. Sześciordzeniowy procesor Apple A11 oraz 3 GB pamięci RAM wystarczy, by obsłużyć wszystkie aplikacje w stabilnych warunkach. Układ CPU otrzymał również nową, autorską jednostkę graficzną, która gwarantuje o 30 procent wyższą wydajność.

Co nowego w iPhone X?

Nowy wygląd smartfona oraz lepszy wyświetlacz to jednak nie wszystkie zmiany, o jakich możemy mówić porównują iPhone X z poprzednimi modelami, a także urządzeniami iPhone 8 oraz 8 Plus. Twórcy postanowili zrezygnować z czytnika linii papilarnych na rzecz systemu rozpoznawania twarzy. Żeby „dostać się” do telefonu, użytkownicy muszą więc skorzystać z systemu Face ID albo wpisać hasło. Innego sposobu nie ma.

Warto w tym miejscu podkreślić, że omawiana technologia rozpoznawania twarzy została przez Apple bardzo mocno dopracowana. Urządzenie korzysta z diod generujących światło podczerwone, za pomocą którego możliwe staje się określenie dokładnego kształtu twarzy. Wszystko to sprawia, że Face ID będzie działało także w warunkach ograniczonego (lub całkowitego braku) oświetlenia. Nie jesteśmy także w stanie „oszukać” technologii poprzez przystawienie do telefonu zdjęcia. Z tego też względu, producent postanowił, że Face ID posłuży także do autoryzowania płatności w systemie Apple Pay.

Czytnik linii papilarnych jest więc kolejnym, po złączu mini jack, elementem, z którego Apple postanawia zrezygnować. Można uznać to za dość odważny ruch, zwłaszcza biorąc pod uwagę zachowanie konkurencji, który jednak nie każdemu przypadnie do gustu.

W iPhone X nie uświadczymy również przycisku domowego. Co więcej, belka funkcyjna, która zawsze znajdowała się u dołu ekranu, została przeniesiona na prawą stronę i podniesiona wyżej. Dolne rejony wyświetlacza będą od teraz służyły przełączaniu się pomiędzy uruchomionymi aplikacjami.

Smartfon posiada wbudowany podwójny aparat – pierwsza matryca wyróżnia się przysłoną f/1,8, natomiast druga korzysta z przybliżenia optycznego i przysłony f/2,4. Oba aparaty dysponują optyczna stabilizacją obrazu oraz rozdzielczością 12 Mpix.

Wszystko to pozwala na wykonywania jeszcze lepszych zdjęć, zwłaszcza w nocy. Co więcej, układ Apple 11 wykorzystuje algorytmy poprawiania zdjęć – realizowane jest to poprzez wykrywanie scenerie, na podstawie której dostosowywane są wszystkie najważniejsze parametry zdjęcia.

Udoskonalony został także aparat przedni. Korzysta on z technologii TrueDepth (wykrywanie głębi), która umożliwia np. rozmycie tła oraz wykonanie zdjęcia w trybie portretowych. Telefon wykrywa mimikę twarzy, dlatego użytkownicy są w stanie tworzyć własne animoji (animacja będzie opracowywana na podstawie ruchów twarzy).

Apple iPhone X – Akcesoria

Poza wszelkiego rodzaju nakładkami i etui, warto zwrócić uwagę na specjalne podkładki mophie, które pozwolą na ładowanie bezprzewodowe. Wykorzystuje ona standard Qi, dlatego użytkownicy mogą liczyć na szybką i wygodną regenerację swoich urządzeń.

Czy warto?

Podstawową barierą, która ma zniechęcać potencjalnych kupców nie są jednak wszelkie nowości czy też zrezygnowanie z czytnika linii papilarnych. Największą wadą smartfona iPhone X jest bowiem jego wysoka cena.

Podstawowa wersja z 64 GB wewnętrznej pamięci kosztuje bowiem około 5 tysięcy złotych. Modele pojemniejsze można nabyć za 700-800 złotych więcej. Apple iPhone 8 kosztuje od 3500 do 4000 złotych, a więc znacznie mniej. Wszystko to sprawia, ze warto zastanowić się, czy nowe urządzenie od Apple jest rzeczywiście godne uwagi.

Biorąc pod uwagę samą wydajność, iPhone X praktycznie  nie różni się niczym od wspomnianych modeli iPhone 8 oraz 8 Plus (w podstawowej „ósemce” uświadczymy jedynie 2 GB pamięci RAM). Tego samego nie można jednak powiedzieć o wyglądzie smartfona i poszczególnych funkcjach. Model X okaże się więc popularny wśród osób, które pragną otrzymać zupełnie nowego iPhone’a, nie zaś jedynie ulepszoną wersję tego samego.

Inna stylistyka, wysokiej jakości ekran, system Face ID, nowy układ przycisków funkcyjnych, możliwość tworzenia animacji na podstawie mimiki twarzy – wszystko to można zapisać po stronie walorów omawianego urządzenia. Podstawowe pytanie dotyczy jednak tego, czy jesteśmy w stanie wydać za to wszystko 5 tysięcy złotych.

Podobne artykuły
 
Kategoria: Poradniki
Data: 10.01.2018
Social
5,0
3 oceny
Moja ocena
Lista komentarzy jest pusta.