Ekspert Morele | 00:02
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Dowiedz się więcej o dedykowanych czasach dostawy.
Wybierz kod pocztowy
Udostępnij
Skomentuj

Termoloki - co to jest? jak wybrać? Czy warto kupić?

Loki, fale i puszyste włosy od zawsze są obiektem westchnień. Istnieje wiele produktów i urządzeń do stylizacji włosów, które w mniejszym lub większym stopniu zapewniają fryzurze odpowiedni kształt i objętość. Do wyboru są nie tylko zwykłe wałki, ale również lokówki, falownice, karbownice, hydroloki i termoloki. Szczególnie te ostatnie cieszą się dużą popularnością wśród użytkowników. Jak działają i czym różnią się od innych rozwiązań?

TERMOLOKI, WAŁKI i HYDROLOKI – jak działają i czym się różnią?
  • Hydroloki to inaczej wałki do gotowania lub termoloki do gotowania. Bywają wypełnione cieczą lub piaskiem. Należy rozgrzać je za pomocą wrzątku i szybko nałożyć na włosy. Są dość ciężkie i mniej wygodne w obsłudze od nowoczesnych termoloków.
  • Wałki do włosów to najprostsze i najtańsze rozwiązanie. Zakłada się je na wilgotne włosy i pozostawia na długi czas (w niektórych przypadkach na całą noc), by uzyskać zamierzoną fryzurę.
  • Termoloki są zasilane elektrycznie. Po kilku minutach są gotowe do użycia. Rozgrzane wałki należy nakładać na suche włosy i pozostawić na nich przez kilka lub kilkanaście minut. Termoloki są najczęściej sprzedawane w zestawach, które zawierają wałki o zróżnicowanej średnicy. 

Warto wiedzieć!

Termoloki nie niszczą włosów tak, jak hydroloki lub tradycyjne wałki. Nie nagrzewają się tak mocno, jak hydroloki i są od nich lżejsze. Nie trzeba pozostawiać ich na włosach na całą noc. Są wygodniejsze i bezpieczniejsze w obsłudze.

Podczas wyboru produktów i urządzeń do stylizacji włosów kluczowa kwestia to bezpieczeństwo danego rozwiązania. Codzienne stosowanie metod stylizacji, które obciążają, przesuszają lub łamią włosy może doprowadzić do trwałych uszczerbków w wyglądzie fryzury i dosłownie zrujnować kondycję włosów i skóry głowy. Dlatego tak istotne jest poznanie parametrów pracy poszczególnych urządzeń i poszukiwanie odpowiedzi na pytania związane z bezpieczeństwem ich stosowania.

Czy termoloki niszczą włosy, łamią je lub wysuszają?

Każdy sposób stylizacji może w delikatny lub bardzo inwazyjny sposób wpływać na kondycję włosów. Jednak termoloki są o wiele bezpieczniejsze od innych metod kręcenia włosów, o ile stosuje się je zgodnie z zaleceniami producenta.

Jak należy stosować termoloki?

  • Termoloków należy używać tylko na czystych, suchych włosach. Można dodatkowo wykorzystywać kosmetyki do stylizacji. Szczególnie osoby o włosach bardzo delikatnych powinny rozważyć stosowanie preparatów ochronnych w postaci sprayu, pianki lub olejku, którymi pokrywa się pasma tuż przed stylizacją.
  • Włosy należy podzielić na trzy części (górną i dwie po bokach głowy) i każdą z nich nawinąć na termoloki.
  • Krótsze pasma włosów można zakręcić na mniejszych termolokach, dłuższe na większych.
  • Nie powinno się zakręcać mokrych i wilgotnych włosów na termolokach. Takie działanie może spowodować wysuszenie i łamanie się włosów.
  • Termoloki zakłada się na kilka minut. Nie zaleca się pozostawiania ich na włosach na dłużej niż 15 minut.

Jaki efekt można uzyskać przy pomocy termoloków?

W zasadzie każdy, który opiera się na lekko pofalowanej, puszystej lub zakręconej fryzurze. Zastosowanie szerokich termoloków u nasady włosów zapewni efekt puszystej fryzury. Połączenie termoloków szerokich i wąskich zapewni kaskadę loków i fal, które będą wyglądały naturalnie i zmysłowo. Luźny skręt włosów można uzyskać zakładając na całej głowie największe termoloki.

W sklepach można znaleźć wiele zestawów termoloków, które różnią się nie tylko ceną i marką, ale również jakością wykonania, zastosowanymi materiałami oraz innymi opcjami. Na co zwrócić uwagę i jak wybrać termoloki dla siebie?

  • Profesjonalny zestaw powinien składać się z termoloków o różnej wielkości. To pozwoli na kształtowanie różnorodnych fryzur oraz uzyskanie maksymalnie naturalnego efektu końcowego.
  • Warto wybierać termoloki, które posiadają klipsy. Szczególnie osoby o gęstych, długich włosach powinny zwrócić na to uwagę.
  • Termoloki mogą być wykonane z różnych materiałów. Bardzo dobrym wyborem będą termoloki ceramiczne, które posiadają rdzeń wykonany z ceramiki. Za jego sprawą temperatura jest przekazywana równomiernie na całe włosy.
  • Ciekawą opcją są również termoloki z powłoką ceramiczną i ceramiczno-tytanową. Ich działanie jest bardzo skuteczne, a przy tym bezpieczne dla włosów.
  • Warto zwrócić uwagę na to, w jaki sposób wykończona została powierzchnia termoloków w miejscach, w których stykają się z włosami. Najlepiej gdyby była miękka. Bardzo często bywa wykonana z weluru lub aksamitu.
  • Najlepsze modele termoloków będą również wyposażone w opcję jonizacji włosów, która zapobiega ich elektryzowaniu i puszeniu się. Termoloki z jonizacją polecane są szczególnie osobom o włosach cienkich i delikatnych, które mają naturalną skłonność do puszenia się.

Na sklepowych półkach oprócz termoloków można znaleźć także inne urządzenia i przyrządy do kręcenia włosów. Czy lepszym wyborem będą termoloki, czy może jednak lokówka?

Oba urządzenia mają swoich zwolenników, jednak to termoloki będą nieco wygodniejsze w użytku oraz mniej szkodliwe dla włosów. Po założeniu termoloków fryzura utrwala się jednocześnie na całej głowie. Używanie lokówki polega na skręcaniu pojedynczych pasemek, co może trwać dłużej oraz być bardziej kłopotliwe. Poza tym lokówki oraz prostownice nieco bardziej niszczą włosy. Termoloki są pod tym względem bezpieczniejsze więc przy codziennych stylizacjach będą lepszym wyborem.

Wybór preparatów oraz urządzeń do stylizacji nie jest łatwy. W dużej mierze to od kondycji włosów zależy, jaka metoda będzie dla nich najlepsza. Dlatego warto wybierać rozwiązania bezpieczne i sprawdzone. Termoloki są jednym z takich rozwiązań. Można je polecić do codziennych i odświętnych stylizacji. 

Udostępnij
5,0
2 oceny
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)