https://www.morele.net/wiadomosc/dyski-ssd-m-2-co-warto-wiedziec/6376/ 2019-04-18 07:01:17.000000

Dyski SSD M.2 – co warto wiedzieć?

Dyski SSD pozwalają bezpiecznie przechowywać dane, ich pełne możliwości wykorzystamy wybierając interfejs M.2.

M.2 – o czym mowa?

Mówiąc w sposób ogólny, jest to złącze do kart rozszerzeń, które pozwala na zamontowanie na płycie głównej dysku twardego, a także kart Wi-Fi, Bluetooth, NFC oraz GPS. Do tej pory podstawowymi interfejsami wykorzystywanymi w komputerach osobistych były SATA III (urządzenia stacjonarne) oraz mSATA (laptopy) – obecnie zdaje się to zmieniać.

Wszystko ze względu na wciąż rosnące oczekiwania użytkowników. Nowoczesne dyski twarde mają być mniejsze, cieńsze, lżejsze, ale również coraz wydajniejsze. I w tym miejscu pojawia się interfejs M.2 – za jego popularyzację w dużej mierze odpowiada Intel.

Warto wiedzieć!

Standard M.2 początkowo nosił nazwę złącza nowej generacji - Next Generation Form Factor (NGFF). Obecne określenie zostało wprowadzona dopiero w 2013 roku. M.2 na masową skalę zostało wykorzystane po raz pierwszy w płytach głównych Intela. Mowa o modelach z chipsetami H97 oraz Z97.

Polecane dyski SSD M.2

Na jakie korzyści możemy liczyć decydując się na interfejs M.2?

W pierwszej kolejności należy wspomnieć o przepustowości nowego standardu, która jest znacznie wyższa w porównaniu z SATA III. Wszystko dzięki wykorzystaniu złączy PCIe, za pomocą których dyski SSD M.2 komunikują się z płyta główną. Jednym z nich jest złącze PCI express, czyli PCIe. W odróżnieniu od innych złącz PCI, PCIEe nie jest magistralą, a jest bezpośrednio połączone z samym kontrolerem, czyli pasma nie trzeba dzielić między kilka urządzeń, co wpływa na szybkość połączenia.

Ich budowa, a także sposób działania pozwalają uporać się z wieloma problemami, które były typowe dla poprzednich standardów. W rezultacie, przepustowość omawianych dysków wynieść może od 1 GB/s do 8 GB/s. Uzyskanie konkretnych parametrów uzależnione jest od liczby obsługiwanych linii PCIe. Największą wydajność osiągniemy w przypadku zastosowania modeli PCIe 3.0 x4. Nawet najwolniejsze dyski SSD M.2 są jednak szybsze od urządzeń korzystających ze standardoów SATA – te bowiem gwarantują maksymalną przepustowość na poziomie zaledwie 600 MB/s. Wszystko to sprawia, że nawet dyski SSD działające w standardzie SATA III nie są w stanie pokazać pełni swoich możliwości.

To oczywiście nie wszystkie zalety dysków SSD M.2. Należą do nich również:

  • Kompaktowa budowa – dyski SSD M.2 są zdecydowanie mniejsze niż urządzenia typu HDD czy też standardowe modele SSD. Dzięki temu łatwiej możemy je zamontować bezpośrednio na płycie głównej
  • Szybkie działania również na laptopach – interfejs M.2 nie został przygotowany wyłącznie dla „blaszaków”. Coraz więcej laptopów korzysta z tego typu rozwiązań, dzięki czemu można standard mSATA staje się coraz mniej popularnych
  • Technologia NVME – mowa o protokole stworzonym specjalnie na potrzeby interfejsu M.2. Dzięki niemu opóźnienia działania dysku zostały zdecydowanie ograniczone, samo urządzenie jest także w stanie wykonywać więcej operacji na sekundę, jednocześnie minimalizując obciążenie procesora. Pod tym względem, technologia NVME jest znacznie sprawniejsza niż protokół AHCI, wykorzystywany przez starsze dyski twarde. Warto w tym miejscu podkreślić, że NVME jest obsługiwana wyłącznie przez płyty główne wspierające standard UEFI
  • Zwiększona wytrzymałość – możemy o niej mówić w przypadku każdego dysku SSD. W przeciwieństwie do modeli HDD, nie posiadają one żadnych ruchomych elementów budowy. Dzięki temu są znacznie odporniejsze na wstrząsy i uderzenia

https://images.morele.net/full/1695252_1_f.jpg

Oczywiście nie możemy zapominać o tym, że złącze M.2 ma również swoje wady. Wspomnieć należy przede wszystkim o wciąż wysokiej cenie tego rozwiązania.  Cena dysku SSD M.2 korzystającego ze złącza PCI-Express i dysponującego pojemnością 512 GB wynosi około 800-900 złotych. W przypadku modeli SSD SATA III zapłacimy 600 złotych, natomiast dyski HDD tej pojemności są dostępne już za mniej niż 200 złotych.

Są to oczywiście ceny minimalne, często za dysk SSD M.2 musimy zapłacić nawet dwa razy więcej niż za standardowy model SSD. Różnice cenowe oczywiście będą się regularnie zmniejszać, jednak potrzeba do tego czasu. Wspomnieć należy również o tym, że chcąc zmodernizować komputer pod kątem przestrzeni dyskowej, musimy sprawdzić, czy nasza płyta główna obsługuje standard M.2.

W tym miejscu należy sprawdzić, czy nowy dysk jest kompatybilny z protokołami PCIe oraz SATA, czy tylko PCIe. Jeśli tego nie dopilnujemy, system może w ogóle nie wykryć nowego nośnika. Istnieje jednak sposób na „dostosowanie” dysku M.2 do starszej płyty głównej. Należy zakupić specjalny adapter, który występuje w formie karty rozszerzeń – jest on podłączany do gniazda PCIe.

Zakup dysku SSD M.2 – o czym jeszcze należy pamiętać?

Decydując się na kupno urządzenia pracującego z wykorzystaniem omawianego interfejsu, należy pamiętać jeszcze o kilku innych kwestiach. Sprawdzić trzeba przede rodzaje dysków SSD M.2. Różnią się one głównie wymiarami. Biorąc to pod uwagę, wymienić możemy:

Pierwsze dwie cyfry oznaczenia wskazują na szerokość kart, natomiast dwie lub trzy ostatnie na długość. Na rynku najczęściej spotkać można standard M.2 2280, choć w komputerach montowane są także dyski 2260 oraz 2242.

Przed dokonaniem zakupu, powinniśmy sprawdzić również układ pinów dysku (tzw. klucz). W sklepach znaleźć możemy dyski z kluczem B (6 pinów po przerwie – standardy SATA i PCIe x2), M (5 pinów po przerwie – standardy SATA i PCIe x4) oraz kluczem B+M (piny rozdzielone są po obu stronach – standardy SATA i PCIe x2). Układ ten musi koniecznie zostać dopasowany do złącza na płycie głównej.

Poza tym sprawdzić należy również kwestie, o których była mowa, czyli obsługiwany interfejs (PCIe czy SATA), liczbę linii PCIe oraz obsługiwany protokół (NVME lub AHCI). Jeżeli zależy nam na możliwie jak najszybszym działaniu dysku, powinniśmy celować w dyski SSD M.2 2280 PCIe x4, obsługujące protokół NVME. Jest to obecnie najlepsze dostępne rozwiązanie, kierowane do graczy i profesjonalistów.

Dyski SSD M.2 do laptopów 

Jak już wspominaliśmy, omawiane dyski twarde coraz częściej pojawiają się także w laptopach. Mowa w tym miejscu zarówno o wariantach M.2 2280, 2260, 2242, jak i specjalnej wersji 2280SS. Co ważne, laptop może korzystać z najlepszych modeli dysków, czyli obsługujących standard PCIe x4 oraz protokół NVMe. Problem stanowi oczywiście wysoka cena takich urządzeń.

Niezależnie od wysokich cen dysków SSD M.2 (które będą w przyszłości tylko maleć), ich możliwości sprawiają, że są naprawdę godne uwagi. Gwarantują bowiem znacznie szybsze działanie niż dotychczasowego urządzenia. Wszystko to sprawia, że znajdą zastosowanie przede wszystkim w maszynach gamingowych oraz obsługujących programy o charakterze specjalistycznym. Warto jednak pamiętać o tak banalnej, ale jednak czasem pomijanej kwestii, jak swoisty „udźwig” laptopa, czyli o fakt, że wszystkie podzespoły powinny być nie tylko kompatybilne ze sobą, ale przede wszystkim dostosowane do mocy sprzętu. W razie złego zgrania sprzętu i sporego obciążenia, bardzo łatwo o przegrzanie dysku.

Przegrzanie dysku twardego

Przegrzanie dysku twardego jest dość powszechnym problemem. Niekoniecznie musi wynikać z jakichś nieprawidłowości w komputerze, choć najczęściej jest efektem zbyt dużego obciążenia systemowego. Jednak powód przegrzania może być też bardziej prozaiczny – temperatura powietrza i pomieszczenia, w którym pracuje laptop, nieodpowiednie trzymanie go (np. praca „na kolanie”, z zatykaniem wentylatorów czy trzymanie laptopa na łóżku czy innym miękkim podłożu, które zatyka dopływ powietrza). Generalnie utrzymuje się, że nieco wyższa temperatura jest dla dysku bezpieczniejsza niż zbyt niska, ale oczywiście nie może to mieć przełożenia na skrajności.  Ogólnie, optymalną temperaturą dla pracy dysku jest przedział od trzydziestu kilku do czterdziestu kilku stopni. Taką można uzyskać i utrzymać, jeśli laptop położony jest na prostej, twardej powierzchni, np. biurku czy specjalnej podstawce. Jeśli laptop osiąga wyższą temperaturę, może to mieć znaczący wpływ na jego pracę. Jakie są objawy przegrzania?

  • przegrzanie obudowy
  • wolniejsze działanie
  • zawieszanie się
  • spontaniczne restarty
  • złe odzwierciedlenie kolorów, przekłamanie w barwach
  • głośniejsza praca

Brzmi to poważnie, ale tak naprawdę każda – nazwijmy to – niewłaściwa reakcja komputera powinna być sygnałem do tego, by zainteresować tym, co mu szkodzi. Warto wiedzieć, jak sprawdzić obciążenie systemu – tutaj wystarczy się zagłębić w menadżera zadań, by sprawdzić, ile aktualnie programów jest otwartych, a z ilu faktycznie się korzysta. Można to porównać do pracy na smartfonie – jeśli ten ma uruchomionych sporo aplikacji, także w tle, do tego korzysta się z muzyki, ogląda filmy i ma się otwartych mnóstwo zakładek w przeglądarce,  to telefon także zaczyna – mówiąc kolokwialnie - „mulić”. Nie inaczej jest z komputerem. Jak zmniejszyć obciążenie dysku? Przede wszystkim poprzez regularne usuwanie niepotrzebnych programów i aplikacji, zamykanie programów, z których się nie korzysta, regularne „czyszczenie” z zasobów takich jak filmy, zdjęcia czy gry. Jeśli nie ma możliwości, czy nie chce się trwale usunąć jakichś treści, warto pomyśleć o dysku zewnętrznym, który odciąży ten właściwy. Wydaje się to logiczne, jednak niewiele osób praktykuje tego typu dbałość o laptopa, a przecież ciągłe obciążenie dysku w istotny sposób wpływa na pracę nawet najlepszego sprzętu.

Warto też pamiętać, że to, że nowy laptop działa szybko, sprawnie i bez zarzutów nie oznacza, że tak będzie zawsze. Należy o niego dbać, zarówno o „środek”, jak i z zewnątrz, zapewniając odpowiednią wentylację i czystość.

Podobne artykuły
 

M.2 – o czym mowa?

Mówiąc w sposób ogólny, jest to złącze do kart rozszerzeń, które pozwala na zamontowanie na płycie głównej dysku twardego, a także kart Wi-Fi, Bluetooth, NFC oraz GPS. Do tej pory podstawowymi interfejsami wykorzystywanymi w komputerach osobistych były SATA III (urządzenia stacjonarne) oraz mSATA (laptopy) – obecnie zdaje się to zmieniać.

Wszystko ze względu na wciąż rosnące oczekiwania użytkowników. Nowoczesne dyski twarde mają być mniejsze, cieńsze, lżejsze, ale również coraz wydajniejsze. I w tym miejscu pojawia się interfejs M.2 – za jego popularyzację w dużej mierze odpowiada Intel.

Warto wiedzieć!

Standard M.2 początkowo nosił nazwę złącza nowej generacji - Next Generation Form Factor (NGFF). Obecne określenie zostało wprowadzona dopiero w 2013 roku. M.2 na masową skalę zostało wykorzystane po raz pierwszy w płytach głównych Intela. Mowa o modelach z chipsetami H97 oraz Z97.

Polecane dyski SSD M.2

Na jakie korzyści możemy liczyć decydując się na interfejs M.2?

W pierwszej kolejności należy wspomnieć o przepustowości nowego standardu, która jest znacznie wyższa w porównaniu z SATA III. Wszystko dzięki wykorzystaniu złączy PCIe, za pomocą których dyski SSD M.2 komunikują się z płyta główną. Jednym z nich jest złącze PCI express, czyli PCIe. W odróżnieniu od innych złącz PCI, PCIEe nie jest magistralą, a jest bezpośrednio połączone z samym kontrolerem, czyli pasma nie trzeba dzielić między kilka urządzeń, co wpływa na szybkość połączenia.

Ich budowa, a także sposób działania pozwalają uporać się z wieloma problemami, które były typowe dla poprzednich standardów. W rezultacie, przepustowość omawianych dysków wynieść może od 1 GB/s do 8 GB/s. Uzyskanie konkretnych parametrów uzależnione jest od liczby obsługiwanych linii PCIe. Największą wydajność osiągniemy w przypadku zastosowania modeli PCIe 3.0 x4. Nawet najwolniejsze dyski SSD M.2 są jednak szybsze od urządzeń korzystających ze standardoów SATA – te bowiem gwarantują maksymalną przepustowość na poziomie zaledwie 600 MB/s. Wszystko to sprawia, że nawet dyski SSD działające w standardzie SATA III nie są w stanie pokazać pełni swoich możliwości.

To oczywiście nie wszystkie zalety dysków SSD M.2. Należą do nich również:

  • Kompaktowa budowa – dyski SSD M.2 są zdecydowanie mniejsze niż urządzenia typu HDD czy też standardowe modele SSD. Dzięki temu łatwiej możemy je zamontować bezpośrednio na płycie głównej
  • Szybkie działania również na laptopach – interfejs M.2 nie został przygotowany wyłącznie dla „blaszaków”. Coraz więcej laptopów korzysta z tego typu rozwiązań, dzięki czemu można standard mSATA staje się coraz mniej popularnych
  • Technologia NVME – mowa o protokole stworzonym specjalnie na potrzeby interfejsu M.2. Dzięki niemu opóźnienia działania dysku zostały zdecydowanie ograniczone, samo urządzenie jest także w stanie wykonywać więcej operacji na sekundę, jednocześnie minimalizując obciążenie procesora. Pod tym względem, technologia NVME jest znacznie sprawniejsza niż protokół AHCI, wykorzystywany przez starsze dyski twarde. Warto w tym miejscu podkreślić, że NVME jest obsługiwana wyłącznie przez płyty główne wspierające standard UEFI
  • Zwiększona wytrzymałość – możemy o niej mówić w przypadku każdego dysku SSD. W przeciwieństwie do modeli HDD, nie posiadają one żadnych ruchomych elementów budowy. Dzięki temu są znacznie odporniejsze na wstrząsy i uderzenia

https://images.morele.net/full/1695252_1_f.jpg

Oczywiście nie możemy zapominać o tym, że złącze M.2 ma również swoje wady. Wspomnieć należy przede wszystkim o wciąż wysokiej cenie tego rozwiązania.  Cena dysku SSD M.2 korzystającego ze złącza PCI-Express i dysponującego pojemnością 512 GB wynosi około 800-900 złotych. W przypadku modeli SSD SATA III zapłacimy 600 złotych, natomiast dyski HDD tej pojemności są dostępne już za mniej niż 200 złotych.

Są to oczywiście ceny minimalne, często za dysk SSD M.2 musimy zapłacić nawet dwa razy więcej niż za standardowy model SSD. Różnice cenowe oczywiście będą się regularnie zmniejszać, jednak potrzeba do tego czasu. Wspomnieć należy również o tym, że chcąc zmodernizować komputer pod kątem przestrzeni dyskowej, musimy sprawdzić, czy nasza płyta główna obsługuje standard M.2.

W tym miejscu należy sprawdzić, czy nowy dysk jest kompatybilny z protokołami PCIe oraz SATA, czy tylko PCIe. Jeśli tego nie dopilnujemy, system może w ogóle nie wykryć nowego nośnika. Istnieje jednak sposób na „dostosowanie” dysku M.2 do starszej płyty głównej. Należy zakupić specjalny adapter, który występuje w formie karty rozszerzeń – jest on podłączany do gniazda PCIe.

Zakup dysku SSD M.2 – o czym jeszcze należy pamiętać?

Decydując się na kupno urządzenia pracującego z wykorzystaniem omawianego interfejsu, należy pamiętać jeszcze o kilku innych kwestiach. Sprawdzić trzeba przede rodzaje dysków SSD M.2. Różnią się one głównie wymiarami. Biorąc to pod uwagę, wymienić możemy:

Pierwsze dwie cyfry oznaczenia wskazują na szerokość kart, natomiast dwie lub trzy ostatnie na długość. Na rynku najczęściej spotkać można standard M.2 2280, choć w komputerach montowane są także dyski 2260 oraz 2242.

Przed dokonaniem zakupu, powinniśmy sprawdzić również układ pinów dysku (tzw. klucz). W sklepach znaleźć możemy dyski z kluczem B (6 pinów po przerwie – standardy SATA i PCIe x2), M (5 pinów po przerwie – standardy SATA i PCIe x4) oraz kluczem B+M (piny rozdzielone są po obu stronach – standardy SATA i PCIe x2). Układ ten musi koniecznie zostać dopasowany do złącza na płycie głównej.

Poza tym sprawdzić należy również kwestie, o których była mowa, czyli obsługiwany interfejs (PCIe czy SATA), liczbę linii PCIe oraz obsługiwany protokół (NVME lub AHCI). Jeżeli zależy nam na możliwie jak najszybszym działaniu dysku, powinniśmy celować w dyski SSD M.2 2280 PCIe x4, obsługujące protokół NVME. Jest to obecnie najlepsze dostępne rozwiązanie, kierowane do graczy i profesjonalistów.

Dyski SSD M.2 do laptopów 

Jak już wspominaliśmy, omawiane dyski twarde coraz częściej pojawiają się także w laptopach. Mowa w tym miejscu zarówno o wariantach M.2 2280, 2260, 2242, jak i specjalnej wersji 2280SS. Co ważne, laptop może korzystać z najlepszych modeli dysków, czyli obsługujących standard PCIe x4 oraz protokół NVMe. Problem stanowi oczywiście wysoka cena takich urządzeń.

Niezależnie od wysokich cen dysków SSD M.2 (które będą w przyszłości tylko maleć), ich możliwości sprawiają, że są naprawdę godne uwagi. Gwarantują bowiem znacznie szybsze działanie niż dotychczasowego urządzenia. Wszystko to sprawia, że znajdą zastosowanie przede wszystkim w maszynach gamingowych oraz obsługujących programy o charakterze specjalistycznym. Warto jednak pamiętać o tak banalnej, ale jednak czasem pomijanej kwestii, jak swoisty „udźwig” laptopa, czyli o fakt, że wszystkie podzespoły powinny być nie tylko kompatybilne ze sobą, ale przede wszystkim dostosowane do mocy sprzętu. W razie złego zgrania sprzętu i sporego obciążenia, bardzo łatwo o przegrzanie dysku.

Przegrzanie dysku twardego

Przegrzanie dysku twardego jest dość powszechnym problemem. Niekoniecznie musi wynikać z jakichś nieprawidłowości w komputerze, choć najczęściej jest efektem zbyt dużego obciążenia systemowego. Jednak powód przegrzania może być też bardziej prozaiczny – temperatura powietrza i pomieszczenia, w którym pracuje laptop, nieodpowiednie trzymanie go (np. praca „na kolanie”, z zatykaniem wentylatorów czy trzymanie laptopa na łóżku czy innym miękkim podłożu, które zatyka dopływ powietrza). Generalnie utrzymuje się, że nieco wyższa temperatura jest dla dysku bezpieczniejsza niż zbyt niska, ale oczywiście nie może to mieć przełożenia na skrajności.  Ogólnie, optymalną temperaturą dla pracy dysku jest przedział od trzydziestu kilku do czterdziestu kilku stopni. Taką można uzyskać i utrzymać, jeśli laptop położony jest na prostej, twardej powierzchni, np. biurku czy specjalnej podstawce. Jeśli laptop osiąga wyższą temperaturę, może to mieć znaczący wpływ na jego pracę. Jakie są objawy przegrzania?

  • przegrzanie obudowy
  • wolniejsze działanie
  • zawieszanie się
  • spontaniczne restarty
  • złe odzwierciedlenie kolorów, przekłamanie w barwach
  • głośniejsza praca

Brzmi to poważnie, ale tak naprawdę każda – nazwijmy to – niewłaściwa reakcja komputera powinna być sygnałem do tego, by zainteresować tym, co mu szkodzi. Warto wiedzieć, jak sprawdzić obciążenie systemu – tutaj wystarczy się zagłębić w menadżera zadań, by sprawdzić, ile aktualnie programów jest otwartych, a z ilu faktycznie się korzysta. Można to porównać do pracy na smartfonie – jeśli ten ma uruchomionych sporo aplikacji, także w tle, do tego korzysta się z muzyki, ogląda filmy i ma się otwartych mnóstwo zakładek w przeglądarce,  to telefon także zaczyna – mówiąc kolokwialnie - „mulić”. Nie inaczej jest z komputerem. Jak zmniejszyć obciążenie dysku? Przede wszystkim poprzez regularne usuwanie niepotrzebnych programów i aplikacji, zamykanie programów, z których się nie korzysta, regularne „czyszczenie” z zasobów takich jak filmy, zdjęcia czy gry. Jeśli nie ma możliwości, czy nie chce się trwale usunąć jakichś treści, warto pomyśleć o dysku zewnętrznym, który odciąży ten właściwy. Wydaje się to logiczne, jednak niewiele osób praktykuje tego typu dbałość o laptopa, a przecież ciągłe obciążenie dysku w istotny sposób wpływa na pracę nawet najlepszego sprzętu.

Warto też pamiętać, że to, że nowy laptop działa szybko, sprawnie i bez zarzutów nie oznacza, że tak będzie zawsze. Należy o niego dbać, zarówno o „środek”, jak i z zewnątrz, zapewniając odpowiednią wentylację i czystość.

Podobne artykuły
 
Kategoria: Poradniki
Data: 17.04.2019
Social
4,8
12 ocen
3 komentarzy
Moja ocena
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
MisiuPysiu
Dobry artykuł
(0) (0)
Zaloguj się / Zarejestruj się, żeby ocenić tę recenzję
2018-11-18
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
mbieg
Dobry artykuł, niewiele sklepów to potrafi.
(0) (0)
Zaloguj się / Zarejestruj się, żeby ocenić tę recenzję
2018-12-04
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
Robert
"przepustowość omawianych dysków wynieść może od 1 GB/s do 8 GB/s." Powinno być do 4GB/s dlatego wymyślono PCIe 4.0.
Wikipedia: PCIe 3.0 ok 7,877 Gbit/s (984,6 MB/s) przy x1
(0) (0)
Zaloguj się / Zarejestruj się, żeby ocenić tę recenzję
2019-11-17
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.