Jestem niezadowolony z tego aparatu. Jego wady dyskwalifikują go jako telefon biznesowy. Podstawowe aplikacje działają w sposób daleki od moich oczekiwań. Edytory tekstu (Freofice, AbiWord) działają w dziwny sposób i często się wieszają. Historia połączeń telefonicznych jest strasznie uboga np. brak informacji czy osoba dzwoni po raz 1 czy kolejny w htc otwierała się karta kiedy, ile trwała rozmowa czy ja tam czy ten ktoś do mnie dzwonił w n900 wyświetlana jest tylko informacja o ostatnim kontakcie. Menadżer plików (albo ja?) ma jakieś kłopoty z doborem programu do pliku o określonym rozszerzeniu. Otwierając notatki w aplikacji o tej samej nazwie zdarza się że przez przypadek otworzysz plik z innej aplikacji ponieważ nie wyświetlają się rozszerzenia specyficzne dla notatek. Mapa nie uruchomi się bez połączenia z internetem. Kiepska aplikacja do wysyłania mms-ów (dźwięku załączyć mi się nie udało).
Jest kilka ciekawostek ale dla mnie to rzeczy drugorzędne(rozmowy przez skypea, radio i tv internetowa, xterminal, szyfrowanie plików – przydatne, montowanie zasobów NFS, ssh, Easy Debian itp. duperszmity). Linux na pokładzie nie doprowadza mnie do orgazmu. Uważam że zmarnowałem pieniądze. Gdybym mógł kupił bym znów htc tytn II – mimo iż jest to już telefon z przeszłości spełniał moje potrzeby w zupełności. Podstawowe funkcje i interfejs użytkownika kładzie na łopatki to coś (komputer czy telefon?) o symbolu n900.
Być może zainteresuje pasjonatów którzy nie mają co robić tylko dłubać, gmerać i konfigurować nie myśląc o własnym utrzymaniu
- ZALETY:
- + Są ale jeśli oceniamy ten sprzęt jako urządzenie multimedialne - zabawkę. Nie po to kupiłem.
- WADY:
- - To wtedy gdy pojawia Ci się komunikat \"file system read-only\". Niedopracowane aplikacje nawet te które powinny stanowić podstawowe oprogramowanie sprzętu.
Posiadam ten produkt 3-6 miesięcy