Do kupna tego modelu skłoniło mnie to, że od 2 lat używam modelu VPC-CA8. CA9 jest modelem z opcją HD, a ponieważ telewizory mamy już głównie 16:9 to filmy domowe czas zacząć robić w tym samym formacie. Nie wymagam od kamery pełnego HD, bo trzeba pamiętać o pojemności nośników: karty w kamerze i potem o płycie na którą nagramy gotowy film. Poza filmami kamerka robi świetne zdjęcia (można dobrać rozdzielczość i format). Oprogramowanie kamery pozwala na obrókę materiału. Dołączone jest także oprogramowanie do instalacji na komputerze. Służy ono do obróbki filmów i łączenia zdjęć w panoramę, ale nie potrafię ocenić tego oprogramowania bo korzystam z Ulead Studio. Obróbka filmów jest też możliwa bez zakupu specjalnego oprogramowania w Windows Movie Maker. Prawdziwy test kamera przejdzie w wakacje, bo wtedy będę kręcił w kurzu pustyni (po szaleństwach na quadach wystarczyło kamerę opłukać pod kranem) i pod wodą Morza Czerwonego (kręcę rafę i rybki). Konstrukcja kamery o kształcie "pistoletu" wydaje mi się korzystna, zwłaszcza przy ujęciach podwodnych (nurkowanie ABC do 1,5 m). Dzięki kamerze Sanyo mam wspaniałe pamiątki z wakacji w postaci filmowego pokazu zdjęć oraz filmów. Żona lubi robić zdjęcia, ale właśnie popsuł się od wielu lat używany aparat i zapowiedziałem, że zamiast aparatu kupię jej nową kamerę Sanyo VPC-CS1. Mała, Full HD, określam ją "wersją dla kobiet". Jeszcze nie ma jej w sprzedaży, ale podobno ma kosztować ok. 290 dolarów. Osobiście kamerkę polecam nie tylko tym, którzy chcą robić zdjęcia podwodne, ale polecam ją do warunków "ekstremalnych" (deszcze, kurz).
- ZALETY:
- + format obrazu 16:9 oraz jakość HD;
- + możliwość filmowania (robienia zdjęć) pod wodą;
- + wskażnik poziomu naładowania baterii (w minutach do wyczerpania - nowość w CA9);
- + mała, poręczna, ładny wygląd
- WADY:
- - akumulator wystarcza na ok 60 minut, trzeba mieć w kieszeni kilka zapasowych (kupiłem kilka po 20 zł - patrz internet)
Posiadam ten produkt Od kilku dni