W VI 2001r. kupiłam ten sam model odkurzacza piorącego, pracował 10 lat bez napraw. W tym roku już \"padł\",więc postanowiłam kupić taki sam. Jeżeli chodzi o wykonanie to pierwszy model był bez porównania lepszy: dłuższy kabel, przeźroczysta rurka PCV do wody i łopatka z woreczkiem z flizeliny do zatrzymywania większych zanieczyszczeń z dywanu (typu - sierść, włosy, nitki itp.) był jeszcze dodatkowy worek z gumką na osłone silnika. Także pojemik na wodę był z okienkiem co było pomocne, ale cena na owe czasy była wysoka. Teraz jest to jeden z tańszych produktów tego typu i jeden z lepszych.
- ZALETY:
- + Prosty w obsłudze, niezła moc, dobrze ściąga wodę z dywanu i tani, chowany kabel, duży pojemnik na wodę. Lepszy niż Zelmer.
- + Po 10 latach pracy jest super, ale trzeba dbać o jego czystość po praniu i dobrze wysuszyć.
- WADY:
- - Za ciężki do codziennego odkurzania, chyba że ktoś ma miejsce na niego.
- - Dobry do prania. Trochę głosny, ale da się wytrzymać. Krótki kabel zasilający.
Posiadam ten produkt 1-3 tygodnie