Całkiem fajna zabawka do domowej minisieci. Wbrew opiniom znalezionym w internecie, bez problemu współpracuje z Linuxem (nie uwzględniając oprogramowania MioNet).
Można go trochę podrasować, bo sam działa na linux'ie (http://martin.hinner.info/mybook/). Jeszcze tego nie zrobiłem, bo samba póki co mi wystarcza.
UWAGA: Upgrade firmware trwało strasznie długo na przyzwoitym łączu. Urządzenie pokazuje postęp jako ilość ściągniętych danych (dla informacji w sumie jest tego ok. 50MB). Trzeba cierpliwie poczekać na późniejszy proces aktualizacji, bo urządzenie może nie wstać. Sugeruję odczekać w spokoju pół godziny, po tym jak już ściągnie aktualizacje.
- ZALETY:
- + * działa dobrze nawet z Linux'em (hostuje za pomocą samby)
- + * pół TB jest całkiem fajną ilością miejsca na śmieci z dysku
- + * transfery wystarczające do odtwarzania filmów DivX prosto z dysku nawet przy połączeniu po Wi-Fi
- WADY:
- - * upgrade firmware trwało ok. 4 godzin zamiast podawych 30 minut
- - * trochę za wolny (może to być wina mojego AP) - transfer na dysk rzędu do 5MB/s (zwykle ok. 2.5) po kablu 100Mbit
- - * dołączone oprogramowanie MioNet jest przynajmniej podejrzane
- - * interfejs USB NIE SŁUŻY do podłączenia do komputera (wg instrukcji można go za to bezpośrednio podłączyć do portu RJ45 komputera)
Posiadam ten produkt Od kilku dni